Archiwa tagu: Google

15 przydatnych narzędzi od Google dla marketingowców

GoogleMarketing w wyszukiwarkach internetowych to obecnie niezwykle ważna i dynamicznie rozwijająca się branża. Doskonale zdaje sobie sprawę z tego samo Google, które jest niejako odpowiedzialne za jej popularyzację. W związku z tym Gigant z Mountain View dostarcza nam zestaw narzędzi, które każdy marketingowiec powinien znać. Poniżej lista 15 najbardziej przydatnych


#1 ? Google My Business

Usługa wcześniej znana jako Miejsca Google ? wszystko co musisz zrobić to wysłać wniosek o umieszczenie listingu na Mapach. W przypadku wyszukiwania lokalnego jest to niezwykle istotne i pozwoli klientom trafić do Ciebie o wiele szybciej.

#2 ? strona Google+

Jeżeli prowadzisz biznes musisz posiadać stronę Google+, która będzie reklamowała Twój produkt. Nie tylko pozwala to na łatwiejsze pozycjonowanie, ale jednocześnie na budowanie sieci wirtualnych znajomości.

#3 ? Google Webmaster Tools

Jeżeli chcesz dowiedzieć się jaka jest kondycja Twojej strony w oczach algorytmów wyszukiwarki zdobądź jak najszybciej konto Google Webmaster Tools. Dzięki niemu uzyskasz wszystkie niezbędne informacje na temat witryny, dowiesz się co należy zmienić oraz co poprawić. Dodatkowo przeanalizujesz popularność strony mając możliwość popracowania nad ruchem. Czytaj dalej

Google zapłaci 19 milionów dolarów kary w Holandii?

GoogleEuropa ma ostatnio spore problemy do Google. Jak nie Unia Europejska odnośnie pozycji monopolisty, to pojedyncze kraje w związku z prawem prywatności. Tym razem pieniędzy żądają Holendrzy, którzy ubiegają się o 19 milionów dolarów grzywny dla Giganta z Mountain View.


Wyszukiwarkowy potentat staje przed obliczem konieczności zapłacenia coraz większej ilości kar w związku z naruszaniem polityki prywatności na starym kontynencie. Od kiedy przedsiębiorstwo wprowadziło w 2012 roku ?uproszczoną politykę prywatności? musi borykać się z zakrojonym na całą Europę krytycyzmem i groźbą płacenia grzywien za naruszanie lokalnych praw ochrony danych.

Wiele rządowych organów odpowiedzialnych za ochronę danych współpracuje na szczeblu kontynentalnym, aby zmusić Google do zmiany obecnych zapisów regulaminowych. Z jednej strony Wielkie G twierdzi, że spełnia zasady prywatności obowiązujące w Europie, z drugiej jednak cały czas pojawiają się problemy.

Z Holandii docierają właśnie głosy, że Google najprawdopodobniej będzie musiało zapłacić 19 milionów dolarów kary za naruszenie obowiązujących w Kraju Tulipanów zasad ochrony danych. Gigant z Mountain View ma jednak wybór. Jeżeli do lutego 2015 wprowadzi zmiany w polityce prywatności wtedy uniknie grzywny. W innym wypadku będzie musiało zostać uiszczona. Czytaj dalej

Larry Page przekazuje swoje obowiązki!

GoogleŹródła blisko powiązane z Google poinformowały w piątek, że Prezes Giganta z Mountain View ? Larry Page ? rezygnuje ze sporej części swoich dotychczasowych obowiązków i przekazuje piecze nad podstawowymi produktami Sundarowi Pichai.


W piątkowe popołudnie pracownicy Google mieli otrzymać notkę przygotowaną przez Page?a, w której informuje, że obecnie Pichai odpowiedzialny będzie za wyszukiwarkę, mapy, Google+, promocję, usługi reklamowe oraz infrastrukturę. Co więcej, Pichai nadal będzie pełnił swoje obowiązki w zakresie nadzorowania prac nad Androidem, Chromem oraz Google Apps.

Jak swoją decyzję tłumaczy Larry Page? Miał ponoć napisać, że chce skupić się na ?szerszej perspektywie? i poświęcić w całości rozwojowi obecnych jak i nowych produktów. W momencie kiedy musiał skupiać się nad działaniem poszczególnych oddziałów i usług Google, nie był w stanie w pełni się temu poświęcić.

Co do samego Pichai to jego przygoda z wyszukiwarkowym potentatem rozpoczęła się w 2004 roku. Od tego czasu skutecznie zwiększał swoją pozycję i uznanie w firmie stając się osobą odpowiedzialną za coraz to istotniejsze produkty. Od początku zarządza zespołem rozwijającym Google Chrome, który rozwinął się nawet do niewielkiego systemu operacyjnego. Czytaj dalej

Pokonaj algorytm Google dotyczące mobile UX

GoogleCała branża SEO mówi o tym, że Google coraz poważniej zabiera się za wprowadzanie nowego elementu do swojego rankingu. Będzie brać pod uwagę mobile UX (mobilny user-experience) podczas rankingowania w SERPach. Dzisiaj chciałem przedstawić Wam dwa narzędzia, dzięki którym będziesz mógł się do tego przygotować!

W przeciągu ostatnich lat widzimy, że Google coraz więcej uwagi przywiązuje do wyszukiwania mobilnego. Gigant z Mountain View traktuje mobilnych Internautów trochę inaczej, podając im między innymi inne wyniki wyszukiwania.  Teraz czeka nas prawdziwa rewolucja, która ma zmusić webmasterów oraz pozycjonerów do tworzenia stron, które będą dopasowane do możliwości i rozdzielczości tabletów oraz smartfonów. Jeżeli Twoja strona nie będzie mobile-friendly wtedy możesz mieć spore kłopoty.

Jeżeli chcesz się przed nimi ustrzec powinieneś skorzystać z dwóch poniższych narzędzi:

PageSpeed Insights Tool

Google wielokrotnie informowało, że jeżeli Twoja witryna nie ładuje się odpowiednio szybko na urządzeniach mobilnych, wtedy ogólne rankingi mogą zostać dostosowane tak, że również w SERPach tradycyjnych straci na wartości.

Właśnie dlatego warto sięgnąć po PageSpeed Insights Tool. Narzędzie to jednak nie opiera się tylko i wyłącznie na pomiarze szybkości. Ostatnio Gigant z Mountain View wprowadził kilka aktualizacji do swojego przewodnika user-experience. Radzi między innymi, aby:

  • unikać niepotrzebnych pluginów
  • skonfigurować wyświetlanie na mniejszych ekranach
  • dopasować rozmiar strony do mniejszych ekranów
  • zapewnić odpowiednią wielkość przycisków
  • używać czytelnych rozmiarów czcionek

Dzięki powyższemu narzędziu będziesz mógł przetestować swoją stronę pod kątem wszystkich pięciu wspomnianych czynników. Oprócz tego uzyskasz szczegółowe informacje dlaczego każdy z nich jest tak ważny dla użytkowników mobilnych i jak poradzić sobie z potencjalnymi problemami.

Mobile SEO Tool

Aplikacja pozwoli Ci na sprawdzenie konfiguracji Twojej strony mobilnej i zapewni, że jest kompatybilna z wytycznymi Google i że nie popełniłeś żadnych powszechnych błędów przy konfiguracji wersji mobilnej, których Gigant z Mountain View radzi unikać.

Dodatkowo będziesz mieć pewność, że nie blokujesz algorytmom wyszukiwarki możliwości przeanalizowania Twojej strony i jej prawidłowego zaindeksowania.

Google: zrezygnuj z ?hover menu? na stronach mobilnych

GoogleJak z pewnością doskonale wiecie Google daje nam coraz więcej wskazówek, że doświadczenie użytkowników mobilnych zaczyna odgrywać coraz większą rolę w tworzeniu ostatecznych rankingów wyszukiwania i stało się jednym z czynników rankingowych. W związku z tym społeczność pozycjonerska wiele dyskutuje teraz na temat mobilnego UX (user experience).

Dzisiaj kolejny rąbek tajemnicy odsłonił Gary Illyes pracujący w Google. Na swoim profilu Google+ zamieścił informacje dla wszystkich osób, które chcą tworzyć strony internetowe zgodne również z mobilnymi standardami. W jego wpisie znajdujemy wskazówkę, żeby zrezygnować z ?hover menu? ? czyli takich paneli nawigacji, które rozwijają się po najechaniu na nie myszką:

?Jeżeli tworzysz stronę mobile-friendly, wtedy upewnij się, że nie posiada w sobie elementów nawigacji, których wyświetlenie wymaga najechania na nie kursorem. Może to wywołać spore komplikacje, zmniejszyć czytelność i jednocześnie odbić się na ostatecznej pozycji w rankingach?

Projektując nową stronę internetową i pamiętając o jak najlepszych doświadczeniach użytkowników mobilnych na pewno warto wziąć sobie do serca słowa pracownika Google.

W miejscu tym warto zadać sobie pytanie kiedy wreszcie usłyszymy oficjalnie o wprowadzeniu jakości stron mobilnych do dosyć długiego spisu czynników wpływających na pozycję w rankingach? Wszystko wskazuje, że może to mieć miejsce na początku 2015 roku. Jaki jest natomiast Wasz strzał?

Teoria dla teorii ? co natomiast z praktyką?

Pomimo ostrzeżeń Google żeby zwracać uwagę na mobilne UX, czy rzeczywiście wszyscy dostosowują się do tego jak jeden mąż. Z mojego własnego doświadczenia wynika, że duża część społeczności nadal traktuje te informację jako zwykłą pogłoskę i czeka na potwierdzenie w postaci rzeczywistych wyników.

Google doda mobilny user experience do swojego rankingu?

GoogleW czasie Search Marketing Expo jeden z inżynierów Google ? Gary Ilyes wiele mówił na temat user experience i że webmasterzy powinni mocno się na nim skupiać. Jak się okazuje Gigant z Mountain View przygotowuje się do dużych zmian w swoich wynikach wyszukiwania, który będzie odnosił się między innymi do tej zasady.

Jeszcze w maju Google ogłosiło, że jest w stanie w pełni renderować strony internetowe zarówno w formie desktopowej jak i mobilnej. Webmasterzy zauważyli, że bot Google nie tylko sprawdza sam kod, ale również to co widzi końcowy użytkowników.

Algorytm Google zacznie wykorzystywać mobilny user experince jako jeden z warunków rankingowych?

Dlaczego Google zwraca tak wiele uwagi na tworzenie jak najbardziej przyjaznych dla użytkowników stron? Czy chodzi po prostu o stworzenie z Sieci lepszego miejsca? Bardzo prawdopodobne. Czy za tym procesem może stać jednak coś więcej? Jak najbardziej ? chęć dodania nowego elementu do algorytmu rankingowego.

Tezę potwierdzają między innymi słowa rzecznika prasowego Google, który w jednej z rozmów stwierdził:

?Jako, że w Google staramy się dostarczyć najwyższą jakość usług naszym użytkownikom na każdym urządzeniu, przygotowujemy się do kroku w przód. Chcemy zapewnić, że wyniki wyszukiwania, które dostarczamy w pełni pokrywają się z tą zasadą. Użytkownik musi mieć możliwość swobodnego i wygodnego przeglądania Internetu niezależnie od tego gdzie się znajduje i z jakiego urządzenia korzysta?.

Google bot widzi to co my

Obecnie Google bot zwraca uwagę nie tylko i wyłącznie na kod strony, ale widzi ją tak jak końcowy odbiorca ? Internauta. Bierze pod uwagę również takie aspekty jak wielkość przycisków podczas przeglądania mobilnego, płynność przewijania, czytelność i wygodę korzystania z witryny w wersji na urządzenia takie jak telefony i tablety.

Jeżeli więc wersja mobilna Twojej strony szwankuje już teraz zacznij to zmieniać. Zbyt małe czcionki, trudne w kliknięciu odnośniki lub niedziałające skrypty wkrótce mogą odbić się na pozycjonowaniu również głównej strony.

Czy mobilny user experience jest obecnie czynnikiem rankingowania? NIE

Na chwilę obecną nie ma jednak powodów do obaw. Mobile UX nie jest bowiem jeszcze czynnikiem wpływającym na zajmowane przez nas pozycje w SERPach.

Google nie zawsze pokazuje źródło w szybkich odpowiedziach

GoogleGigant z Mountain View oficjalnie potwierdza, że nie zawsze zapewnia link źródłowy do danych wyświetlanych w szybkich odpowiedziach (Quick Answers) i Knowledge Graph. Mowa tutaj o wiadomościach pokazujących się na samym szczycie wyników wyszukiwania.

Google cały czas dynamicznie rozwija swoją usługę dzięki czemu w samych SERPach możemy uzyskać coraz więcej informacji. Wiąże się to oczywiście z rosnącym oburzeniem właścicieli stron. Im więcej danych podawanych bezpośrednio w wyszukiwarce tym mniej Internautów będzie klikało w linki. Przerzuca się to automatycznie na mniejszy traffic oraz na mniejsze przychody generowane przez witryny.

Co więcej, Internauci zauważyli w ostatnim czasie, że Google nie wyświetla informacji o źródle przy wszystkich szybkich informacjach. Szczególnie kiedy dotyczy to bardzo krótkich danych i ciekawostek. Przykładowo, wpisując w wyszukiwarkę hasło ?what is SEO? (czym jest SEO) pod odpowiedzią widzimy link do Wikipedii: Czytaj dalej

Google całkowicie rezygnuje z Authorship

GooglePamiętacie jak jeszcze niedawno tak dużo mówiło się o authorship? Jak ważne jest promowanie swojej własnej marki i nazwiska, co ma przekładać się na lepsze pozycje w wynikach wyszukiwania, a co z atym idzie wyższy traffic/zyski/itd?

Jak się okazuje, authorship nie był wcale tak ważny jak twierdziło Google. Albo jakby chciało. Wczoraj John Mueller z zespołu Wielkiego G poinformował, że wyszukiwarkowy gigant całkowicie porzucił wsparcie dla authorship.

Tak, dobrze przeczytałeś. CAŁKOWICIE. Authorship został najnormalniej w świecie usunięty z interfejsu wyników wyszukiwania, a algorytmy przestały zwracać na niego uwagę ponoć już jakiś czas temu.

Początkowo Google zrezygnowało ze zdjęć przy snippetach, żeby zmieścić więcej tekstu. Pozostało jedynie imię i nazwisko autora. Obecnie Google rezygnuje również z tego i już od wczoraj w SERPach widzimy całkowicie gołe snippety.

John Mueller na swoim oficjalnym kanale G+ napisał: Czytaj dalej

Czy w zeszły piątek Google aktualizowało Pandę?

google-sad-panda-ss-1920-800x450Większość świata pozycjonerskiego zadaje sobie obecnie pytanie ? czy w miniony piątek, kiedy w wyszukiwarce nie brakowało dziwnych ruchów rankingowych, Google zdecydowało się na kolejną aktualizację i odświeżenie algorytmu Pandy? Google nie zamierzało jak zwykle skomentować sprawy, wśród pozycjonerów krążą natomiast naprawdę bardzo różne opinie na ten temat.

Odpal sobie statystyki własnej strony i sam będziesz mógł dojść do wniosku, że coś było na rzeczy. Nie wiadomo z czym mieliśmy do czynienia ? z miesięcznym odświeżeniem Pandy? A może z czymś całkowicie innym niż Panda? Czytaj dalej

Pingwin: karny algorytm Google?

PingwinZawsze wychodzę z założenia, że Google podobnie jak dobry ojciec potrafi zapomnieć błędy. Dlatego jeżeli ktoś mówi mi, że został ukarany przez algorytm jak mantrę powtarzam mu: ?Nie przejmuj się ? w Google mają zwyczaj przebaczania dawnych win i dawania kolejnej szansy.? Nawet jeżeli jako pozycjoner podjąłeś złe decyzje, zrozumiałeś jednak swój błąd i zacząłeś czynić pozycjonerskie dobro wtedy nic nie stoi na przeszkodzie, aby osiągnąć sukces w SERPach.

Od czasu pojawienia się Pingwina ta stara prawda uległa jednak sporej modyfikacji. Pingwin to algorytm Google, który został stworzony do karania za tworzenia sztucznych i złych linków ? nie dając jednocześnie taryfy ulgowej i nie pozwalając na powrót. Nie jestem pewien co zmieniło się w strukturach Google ? coś jednak na pewno. O ile Giganta z Mountain View mogę szanować za wiele modyfikacji wyszukiwarki to za Pingwina akurat nigdy im nie przyklasnę. Dlaczego? Zaraz spróbuję wyjaśnić.

Historia Pingwina

Pierwsza wersja Pingwina pojawiła się 24 kwietnia 2012 roku i spadła na branżę SEO tak niespodziewanie jak deszcz cegieł na wiernych w drewnianym kościele. O ile część miała jeszcze nadzieję, że mamy do czynienia z ?inną Pandą?, która będzie regularnie aktualizowana dając szansę na naprawienie swoich błędów to szybko okazało się, że jest inaczej. Update?y bardzo szybko stały się rzadkie: Czytaj dalej