Archiwa tagu: backlinki

Czym są lokalne backlinki i jak je znaleźć

SEO

Backlinki odgrywają ogromną rolę w rankingach wyszukiwarek, bez znaczenia czy mamy do czynienia z marką globalną, czy też lokalną. Jak jednak znaleźć szanse na zdobycie linków dla małych firm działających jedynie lokalnie? W poniższym artykule postaram się rozwiązać tę kwestię.

Czym są lokalne backlinki?

W tradycyjnym podejściu do linkbuildingu chcemy, żeby domeny z wysokim autorytetem linkowały do naszych stron oraz żeby było ich tak dużo, jak to tylko możliwe. Jednak takie podejście nie zawsze sprawdza się w przypadku lokalnych biznesów.

Najważniejszą rzeczą w przypadku szukania linków dla małych firm jest zrozumienie, czego tak właściwie szukasz. lokalne backlinki mają na celu zwiększenie istotności domeny na rynku lokalnym, więc to właśnie na lokalizacji trzeba w pierwszej kolejności się skupić.

Lokalny link powinien spełniać dwa założenia. Co oczywiste, musi linkować z powrotem do Twojej strony internetowej. Musi dostarczyć również szansę na dostarczenie przekazu dla lokalnych odbiorców. Nie wspomniałem tu o tym, że strona linkująca do Ciebie musi mieć wysoki autorytet. W przypadku lokalnego SEO wcale tak nie jest. Może to być mała strona, istotne jest jednak, że jej treść wpływa na postrzeganie odbiorców w Twojej okolicy.

Mierz siły na zamiary. Nie celuj w największe portale w branży, żeby rozreklamować Twoją lokalną usługę. Co z tego, że zdobędziesz linka na portalu odwiedzanym przez milion osób miesięcznie, jeśli tylko drobny odsetek z nich pochodzi z Twojej okolicy i będzie zainteresowany Twoimi usługami. Znacznie większą wartość mają linki z małych stron i blogów, które skupiają się na Twojej społeczności.

Zacznij od cytowania

Budowanie bazy cytatów, znajdowanie ogólnych baz oraz poprawianie informacji w sieci na Twój temat jest pierwszym sposobem na zbudowanie niezłej bazy linków.

Szukaj informacji w sieci na swój temat. Jeśli gdzieś pojawia się Twoja nazwa, skontaktuj się z osoba odpowiedzialną za treść na danej stornie i poproś o podlinkowanie do Ciebie. Jeśli ktoś użyje błędnie Twojej nazwy, poproś o jej poprawę. Ogólnie chodzi o to, żeby nazwa Twojej firmy pojawiała się w lokalnym contencie tak często jak to tylko możliwe.

Gdzie leżą szanse? Wszędzie, gdzie potrafisz je znaleźć!

Osoby zajmujące się lokalnym SEO musza być znacznie bardziej kreatywne niż Ci, którzy zdobywają linki dla dużych marek. Szans na zdobycie linków jest znacznie mniej. Walczysz o ranking dla hiperlokalnych słów kluczowych, których wolumen wyszukiwania nie jest zbyt wysoki, a pracować będziesz zazwyczaj ze stronami o niskim autorytecie.

Weźmy na przykład lokalną piekarnię, gdzie można kupić również kanapki. Jakie są szanse dla jej strony internetowej do wypozycjonowania?

  • Lokalne gazety lub media wspominające o lokalach gastronomicznych
  • Lokalni blogerzy mający małą liczbę odbiorców, z których wszyscy jednak są z okolicy
  • Lokalne strony z wydarzeniami piszące o tym, co się dzieje w okolicy – strony turystyczne, spisy lokali, komisje, fundacje.
  • Lokalne organizacje charytatywne, które można wesprzeć niewielkim wkładem w zamian za link na stronie.

To tylko kilka przykładów, które przyszły mi na szybko do głowy. Musisz cały czas być świadomym tego, że działasz w ograniczonym środowisku, gdzie każda szansa na zdobycie linka powinna być wykorzystana. Bez odpowiedniego podejścia nie masz szans na osiągnięcie sukcesu w lokalnym SEO.

Jak stworzyć efektywną kampanię linkbuilduingową

SEO

Budowanie bazy linków odgrywa kluczową rolę w dzisiejszym SEO. Mimo to wiele osób podchodzi do linkbuildingu bez odpowiedniej strategii, robią to jakby z przymusu. Raz na jakiś czas odczuwają potrzebę silniejszego zrywu, wtedy wysyłają mnóstwo mali z prośbą z zdobycie linków, a gdy efekty są niezadowalające, porzucają tę czynność. I tak w kółko.

Sam miałem w przeszłości problemy ze zdobywaniem linków. Tworzyłem kampanie bez żadnej struktury, co oczywiście nie pomagało w przeprowadzaniu tej i tak już dla wielu osób żmudnej czynności. Na szczęście nauczyłem się jak doprowadzić do lepszych rezultatów, poniżej przedstawiam kilka najważniejszych rad dotyczących linkbuildingu.

Miej plan

Pewnie mieliście kiedyś do czynienia z takimi osobami (albo sami tacy jesteście), które mają w zwyczaju chwytać się wszystkiego naraz, szukać bez przerwy nowych rozwiązań, co chwilę zmieniać podejście do prowadzenia firmy, marketingu itd. Jeśli nie trzymasz się planu, tylko bez przerwy próbujesz nowych rozwiązań, szanse na powodzenie Twojego przedsięwzięcia są bliskie zeru.

Planowanie nie jest luksusem dostępnym dla nielicznych. Jest to konieczność w każdym przedsiębiorstwie. Dzięki temu możesz śledzić swój postęp, nie zboczysz z obranego celu. Poprawisz wydajność oraz przyspieszysz proces dążeniu do celu, a wszystko przy użyciu mniejszych zasobów.

Działa to również w przypadku zdobywania linków. Bez szczegółowego planu nie osiągniesz optymalnych rezultatów. Musisz wypisać szczegóły tego, co chcesz osiągnąć i w jakim czasie. Oczywiście pamiętaj o tym, żeby plan był realistyczny, w przeciwnym razie możesz się zniechęcić problemami z jego wykonaniem.

Skup się na mniejszej niszy

Przy walce o linki stosuję następującą taktykę: zamiast bić się o każdy możliwy do zdobycia link, skupiam się jedynie na małych niszach, które z większym prawdopodobieństwem udostępnią mój content. Wszystko przez to, że tworzona na stronie treść lepiej pasuje do ich profilu, mogą zobaczyć w niej wartość dla swojej strony. Może się okazać, że liczba potencjalnych linków do zdobycia spadnie kilkukrotnie, ale dzięki takiemu podejściu masz większe szanse na powodzenie. Dodatkowo wybierając mniejszą liczbę stron możesz odezwać się bardziej personalnie w sprawie linków.

Trzymaj się ustalonych procesów

Skakanie z jednej aktywności do innej jest prostą receptą na katastrofę, ponieważ obniża wydajność oraz utrudnia mierzenie i powtarzanie rezultatów. Dlatego lepiej trzymać się ustalonego procesu.

Dzięki temu łatwiej trzymać się ustalonego planu, a przy każdej kolejnej stronie internetowej, do której musisz zbudować bazę linków, łatwiej Ci będzie przejść przez cały proces tworzenia strategii. Tego rodzaju przyzwyczajenia i wypracowane ścieżki bardzo ułatwiają nie tylko zdobywanie linków, ale również inne czynności związane z prowadzeniem działalności.

Oczywiście, nie trzeba się ściśle trzymać raz opracowanego procesu, z czasem może on ewoluować w lepszą lub bardziej aktualną formę, może mieć również nieco inną strukturę w przypadku różnych stron internetowych.

Dokumentuj swoje kampanie

Dokumentowanie na bieżąco swojej pracy ma sens nie tylko podczas kampanii linkbuildingowej. Warto zapisywać swój postęp i rezultaty, żeby każda osoba w Twoim zespole mogła być na bieżąco z Twoimi działaniami oraz żeby ułatwić współpracę w grupie. Nawet jeśli pracujesz samotnie, takie podejście pozwoli Ci na stałą kontrolę nad swoimi działaniami, ułatwi również powtórzenie działań w przyszłości, jest kluczowe do stworzenia spójnych procesów w działaniach marketingowych.

Najprostsze taktyki linkbuildingowe

social media

Bez odpowiedniej bazy linków, Twoja strona nie będzie konkurencyjna w wynikach wyszukiwania, nawet jeśli wszystko inne będzie w porządku. Zbudowanie bazy pierwszych kilku linków może być ciężkie i zniechęcające, szczególnie dla nowych stron internetowych. Na szczęście istnieje kilka prostych taktyk pozwalających na szybkie pozyskanie linków.

Nazwa marki, domeny lub Twoje imię i nazwisko

Najprostszym sposobem na znalezienie okazji do zdobycia linków jest po prostu poszukanie sytuacji, gdy ktoś wspomina o Twojej stronie, marce, nazwie domeny albo gdy pojawia się Twoje imię i nazwisko.

Krok pierwszy: Poszukaj nazw w Google wykorzystując cudzysłowy

Wpisz swoje nazwisko lub nazwę domeny w cudzysłowie w Google. Jeśli Twoje nazwisko albo nazwa firmy są bardzo popularne lub mają inne znaczenia, możesz poza cudzysłowem dopisać również najlepiej opisujące Cię słowo kluczowe, na przykład SEO. W ten sposób zawęzisz pole poszukiwań jedynie do dotyczących Cię kwestii.

Krok drugi: Ręcznie sprawdź pierwsze 50-100 wyników wyszukiwania

Upewnij się, że gdy pojawia się nazwa Twojej marki lub nazwisko, to prowadzą one do Twojej strony internetowej. Jeśli tak nie jest, skontaktuj się z administratorem danej strony i poproś o naprawienie tego.

Jeśli masz możliwość wpływu na tekst kotwiczący oraz miejsce, gdzie prowadzi link, wykorzystaj to. Dla przykładu, możesz zalinkować do sekcji „O mnie” na swojej stronie internetowej w przypadku, gdy ktoś wykorzysta Twoje nazwisko.

Jeśli coś jest nie tak albo podane informacje są błędne, skontaktuj się z odpowiedzialnymi za to osobami i napraw ten błąd. Dzięki tej taktyce możesz zdobyć wiele linków, a każda wspominka w Google na Twój temat będzie prowadzić do Twojej strony.

Strony, które wspominają o Twojej konkurencji

Krok pierwszy: zidentyfikuj 5-10 najlepiej widocznych w sieci konkurentów

Krok ten wykonywałeś prawdopodobnie również podczas badania słów kluczowych. Musisz znaleźć swoich największych konkurentów dla danych fraz kluczowych, to oni będą odnośnikiem dla Twoich działań w przyszłości.

Krok drugi: Przeszukaj Google wykorzystując nie jedną nazwę konkurenta, ale kilka w jednej frazie kluczowej, w różnych kombinacjach

Wykorzystanie wielu kombinacji pozwoli Ci zidentyfikować strony internetowe, które wymieniają na pojedynczej podstronie więcej niż jednego z Twoich konkurentów.

Krok trzeci: Sprawdź strony, które z jakiegoś powodu mają wymienioną listę Twoich konkurentów (porównanie, lista, ranking itp.)

Gdy już znajdziesz takie strony, warto spróbować skontaktować się z osobami odpowiedzialnymi za dany content i poprosić je o dodanie na taką listę. Jest to nieco bardziej wymagająca taktyka niż ta zaprezentowana wyżej, ale nadal jest to niezły sposób na rozbudowanie swojego profilu backlinków. W ten sposób zawsze można pozyskać dodatkowe kilka-kilkanaście linków, a w początkowej fazie działalności każdy z nich jest na miarę złota.

Strony, które wymieniają osoby czy organizacje działające w Twoim polu zainteresowań

Do powyższego opisu zaliczają się wszystkie strony, które wymieniają osoby czy organizacje działające w danej dziedzinie, regionie czy posiadające dane cechy, albo kombinację wszystkich trzech czynników. Musisz w jakiś sposób zaliczać się do danego pola zainteresowań, dzięki temu uzyskasz szansę na wpisanie się na taką listę.

Krok pierwszy: określ swoje pole zainteresowań

Musisz poważnie zastanowić się nad kwestiami pól działania Twojej organizacji. Z jakiej technologii korzystasz, w jakiej działasz branży, czym się zajmujesz, jakie osoby mogą korzystać z Twoich rozwiązań czy produktów itp. W podobny sposób zajmij się lokalizacją swojego biznesu. Czy działasz lokalnie, czy na skalę kraju, kontynentu itd.

Krok drugi: znajdź strony posiadające listy przedsiębiorstw, osób czy stron internetowych zajmujących się danymi kwestiami

Jeśli na przykład jesteś hydraulikiem w Poznaniu, to może Cię interesować lista zawierająca zaufanych specjalistów w Poznaniu albo Wielkopolsce. Możesz również poprosić o dodanie linku do Twojej strony na liście osób zajmujących się usterkami, remontami itp. Im więcej stron znajdziesz, tym więcej linków zdobędziesz.

Jak znaleźć bazę backlinków konkurencji

link building

Backlinki nadal są jednym z filarów SEO. Jak jednak znaleźć strony, które mają jednocześnie wysoką wartość Domain Authority i dodatkowo są chętne do zamieszczanie linków do innych stron? W tym celu warto przebadać bazę backlinków swojej konkurencji.

W poniższym artykule przedstawię prosty sposób na sprawdzenie bazy backlinków stron konkurencji. Oczywiście pod warunkiem, że masz już za sobą badanie słów kluczowych, które chcesz pozycjonować oraz udało Ci się zidentyfikować konkurencję, która dobrze się pozycjonuje pod te frazy.

Jak sprawdzić backlinki obcej strony internetowej

Krok 1. Otwórz Open Site Explorer

Open Site Explorer to narzędzie wykorzystywane do badania profilu linków stron internetowych. Pokaże Ci jakość linków kierujących do danej witryny z wykorzystaniem takich statystyk jak Page Authority, Domain Authority czy Spam Score. Dużo badań da się wykonać na darmowej wersji, ale jeśli chcesz wykorzystać pełnię możliwości programu, musisz zdecydować się na wykupienie pełnej wersji.

Krok 2. Wprowadź domenę URL konkurencji

Sugeruję otwarcie strony konkurencji i skopiowanie adresu URL z paska przeglądarki. Dzięki temu będziesz miał pewność, że nie popełniłeś żadnego błędu przy wpisywaniu nazwy domeny. Często popełnianym błędem jest niepoprawne dodawanie prefiksu „www” podczas gdy nie jest to sposób uruchamiania danej strony.

Krok 3. Przejdź do zakładki „Inbound Links”

W zakładce tej znajdziesz wszystkie strony linkujące do strony Twojej konkurencji. Aby zidentyfikować źródła dodające najwięcej wartości, ustawiam parametry w następujący sposób:

  • Target – this root domain
  • Link Source – only external
  • Link Type – link equity

Dzięki temu można znaleźć wszystkie zewnętrzne linki dostarczające wartości dowolnym podstronom witryny konkurenta.

Krok 4. Eksportuj wyniki do .csv

Większość raportów utworzonych w Open Site Explorer pozwala na eksportowanie wyników do pliku .csv. Zapisz w ten sposób uzyskane rezultaty i powtarzaj powyższe kroki przy innych konkurentach.

Krok 5. Stwórz plik .csv zawierający wszystkich konkurentów

Po przeprowadzeniu identycznego badania w Open Site Explorer dla 5-10 najistotniejszych konkurentów, połącz wszystkie wyniki w pojedynczy arkusz .csv do dalszego badania.

Krok 6. Posortuj wyniki

Page Authority jest indeksem punktowym w skali 1-100 opracowanym przez Moz, który estymuje prawdopodobieństwo pojawienia się strony w rankingach wyszukiwania, jest oparty na fundamentalnych składnikach rankingu. Wyższy wynik sprawia, że dana storna ma wyższy autorytet oraz większą szansę na pojawienie się w wynikach wyszukiwania. Wyższy Page Authority to również większa wartość dodana po umieszczeniu na danej stronie linka prowadzącego do Twoich konkurentów. Powinno to być Twoje główne kryterium przy wyborze potencjalnych stron do nawiązania współpracy.

Krok 7. Przebadaj wszystkie strony pod kątem szans

W ten sposób masz już dużą listę stron linkujących do Twoich konkurentów pod słowa kluczowe które chcesz pozycjonować. Przejrzyj opracowaną listę i znajdź takie strony lub autorów, którzy bardzo chętnie linkują. Wykorzystaj swoją strategię kontaktu ze stronami do przekonania ich, że warto zalinkować również do Twojej strony.

Dzięki tej strategii z czasem zbudujesz solidną bazę backlinków, które pozwolą na wypozycjonowanie Twojej strony wyżej w wynikach wyszukiwania i domkniecie luki między Tobą, a Twoją konkurencją. Nie musisz opierać się tylko na konkurentach, którzy są wyżej od Ciebie w wynikach wyszukiwania, strony pozycjonowane gorzej od Ciebie również mogą mieć na swoim koncie pojedyncze backlinkowe perełki.

Psychologiczne spojrzenie na budowę bazy linków

SEO

Próba zdobycia linków może być mecząca. Często spotyka się z odmowami lub nawet brakiem odpowiedzi. Zanim zdobędzie się wartościowy link, czasem trzeba poświęcić dziesiątki godzin.

Żeby odnieść długoterminowy sukces na tym polu, należy zrozumieć psychologię stojącą za naszymi poczynaniami. Dzięki temu łatwiej zbudować odpowiedni stan psychiczny niezbędny do skutecznego linkbuildingu.

Strach przed stratą

Jest to swoisty mechanizm polegający na tym, że ludzie mają tendencję do podejmowania większego ryzyka w celu uniknięcia straty niż do próby osiągnięcia zysku, nawet jeśli bilans jest dokładnie taki sam.

Jak się to ma do zdobywania linków? Gdy nawiązujemy kontakt, musimy być ostrożni w formułowaniu zdań. Każda interakcja jest kosztowna, nawet jeśli pieniądze nie są zaangażowane, ponieważ zawsze istnieje możliwość, że czas zostanie zmarnowany.

Skupianie się być mocno na szansach bez wspominania o stratach zwiększa prawdopodobieństwo konserwatywnego podejścia drugiej strony. Zminimalizuj potencjalne straty tak bardzo jak to możliwe. Dawaj znać na każdym kroku, że współpraca z Tobą nie zajmie wiele czasu. Nie zasypuj odbiorcy mailem na dwie strony A4. Lepiej opisać wszystko szczegółowo w jednym akapicie.

Efekt przekonania

Jest to nieco związane ze strachem przed stratami. Jest to tendencja do odrzucania wniosków które brzmią nieprawdopodobnie, nawet jeśli stojąca za nimi logika jest bezbłędna.

Zwracają się do kogoś w celu nawiązania współpracy nie możesz zbyt wiele obiecywać, ponieważ będzie to brzmiało niewiarygodnie, nawet jeśli możesz poprzeć swój wywód dowodami. Wyobraź sobie, że ktoś obiecuje Ci milion wyświetleń posta gościnnego na Twoim blogu. Uwierzysz?

Zbyt wygórowane obietnice stoją w sprzeczności z naszymi impulsami, czasem naprawdę należy zaniżyć obiecywane wartości, żeby webmaster mógł w nie uwierzyć i chciał chętniej podjąć współpracę.

Zawsze staraj się postawić w butach swojego odbiorcy. Spójrz na wykorzystywane frazy, zastanów się czy nie brzmią zbyt dobrze żeby mogły być prawdziwe, nawet jeśli są rzeczywiste i możesz je wypełnić. Obiecuj mniej, a wyższe wyniki będą świetną odpowiedzią i zachętą do dalszej współpracy.

Słowo „ponieważ”

Jedno słowo, a potrafi czynić cuda. Tłumacząc drugiej stronie powody stojące za Twoimi akcjami według psychologii skutkują w bardziej pozytywnych odpowiedziach.

Jeśli się do kogoś odzywasz w celu zdobycia linka, odbiorca powinien mieć świadomość dlaczego to robisz. Brak słowa „ponieważ” w pierwszych zdaniach Twojej wiadomości zwiększa szansę na wyrzucenie Twojego maila do spamu.

Przeglądanie skrzynki mailowej, w której znajdują się dziesiątki maili dziennie może być nużące i pisanie zawiłych wiadomości bez konkretnego przekazu i wyjaśnienia powodów stojących za daną wiadomością zwiększa prawdopodobieństwo zignorowania przekazu. Kontekst jest niezwykle istotny w komunikacji.

„Decyzja należy do Ciebie”

Przypominanie osobom, że są autonomiczne i mają wolność podejmowania decyzji sprawia, że z większym prawdopodobieństwem zgodzą się na Twoją propozycję. Sprawdzono to w dziesiątkach badań. Przypominanie o prawie do odmowy w każdym z nich zwiększyło szansę sukcesu.

Jest to jedna z najważniejszych taktyk w zdobywaniu linków. Po pierwsze, nie sprawiamy wrażenia, że chcemy zmanipulować czy oszukać naszego potencjalnego partnera. Może to się wydawać nielogiczne, ale dają ludziom prawo do odmowy traktujemy je jako samodzielne jednostki, co zwiększa ich poczucie własnej wartości oraz szansę na zgodzenie się na nasze warunki.

Taktyka ta może Ci się wydawać ryzykowna. Nawet znając wyniki badań możesz poczuć pokusę pozostawienia drugiej strony bez opcji odwrotu. W rzeczywistości wyniki będą na pewno słabsze.

W jaki sposób błędy sprawiają, że jesteś lepszy w zdobywaniu linków

Soccer referee showing a red card and blowing a whistle

Wiele razy spotykałem się z początkującymi specjalistami SEO, którzy jeszcze nie mieli doświadczenia w zdobywaniu linków. Zawsze doradzam im to samo: rzucić się na głęboką wodę i uczyć się poprzez praktykę. Oczywiście popełnią po drodze masę błędów, ale jeśli będą w stanie z każdego z nich wyciągnąć jakąś naukę, to wraz ze zdobytym doświadczeniem staną się coraz lepsi w linkbuildingu.

W poniższym artykule postaram się przedstawić najczęściej występujące błędy w zdobywaniu linków, popełniane nie tylko przez początkujących.

Błąd numer 1: Kontaktowanie się z osobami, które wprost napisały, że nie są zainteresowane

Nieważne, czy chcesz napisać artykuł gościnny czy zdobyć linka, postaraj się najpierw sprawdzić, czy osoba prowadząca daną stronę dała w ogóle taką możliwość. Wiele stron ma wprost napisane, że nie chcą być zaczepiane w sprawie postów gościnnych, nie oferują wklejenia linków, nie korzystają z pomocy autorów zewnętrznych itd.

Informację taką można znaleźć w wielu miejscach na stronie, ale jeśli nie znajdziesz jej w oczywistym miejscu, przeskanuj witrynę w Google na frazy związane ze współpracą, wpisami gościnnymi czy cokolwiek chcesz osiągnąć.

Błąd numer 2: Zdobycie linka na shakowanej stronie

Na pierwszy rzut oka wcale nie musi się wydawać, że strona jest shakowana. Strona główna jest w porządku, pozostałe działy również. Może jednak być shakowana częściowo lub znajdować się pod kontrolą hakerów. Jeśli odkryjesz ten fakt, miłą rzeczą jest skontaktowanie się z webmasterem odpowiedzialnym za stronę, ponieważ może on nie mieć pojęcia o ataku.

Błąd numer 3: Zdobycie linka na stronie nieindeksowanej w Google

Jeśli w trakcie poszukiwania stron do współpracy korzystasz z Google, raczej Ci ten problem nie grozi. Gorzej jeśli znajdziesz odnośnik do witryny w innym miejscu. Pamiętaj, żeby zawsze w pierwszej kolejności starać się wyszukać jej obecność w Google. Jeśli się tam nie znajduje, oznacza to, że nie jest indeksowana przez wyszukiwarkę, co oznacza, że Twój link będzie miał zerową wartość dla SEO. Jasne, są inne wyszukiwarki, ale jednak przeważająca większość internautów korzysta z Google.

Błąd numer 4: Kontaktowanie się ze stroną dla lokalnego klienta, wykorzystując nazwę miasta w złym kraju

W Polsce raczej się taki błąd nie zdarza. Gdy pracujesz dla polskiego klienta, większość stron na których będziesz chciał umieścić linki, również będzie w języku polskim. Gdy jednak rozbudowujesz bazę linków dla strony zagranicznej, która działa głównie lokalnie, musisz się upewnić, czy dane miasto na pewno jest tym, w którym znajduje się działalność właściciela strony.

Błąd numer 5: Pozwolenie na wodzenie się za nos przez wieki

Przechodzimy do nieco bardziej skomplikowanych spraw. Jak odróżnić osobę, która „gra sobie z nami w kulki” od takiej, która naprawdę chce nawiązać współpracę, ale chwiliowo nie ma na to czasu? Wiele osób w branży SEO narzeka na webmasterów, któ®zy zgadzają się na przykład na napisanie posta gościnnego na bardzo wyspecjalizowany temat, po czym słuch po nich zanika. Niektóre osoby po prostu lubią być palantami, albo chcą dać nauczkę za jakieś wyimaginowane przez nich winy.

Błąd numer 6: Zdobycie linka na stronie, gdzie klient już ma linka

Wiadomo, że są korzyści z umieszczenia więcej niż jednego linka na danej stronie. Jeśli jednak klient płaci ci za liczbę pozyskanych linków, raczej nie będzie zadowolony z tracenia czasu na linki na stronach, gdzie już takie odnośniki się znajdują. Przed przystąpieniem do wysłanai prośby o zamieszczenie linka warto najpierw sprawdzić, czy już się tam jakiś nie znajduje.

Google widzi linki JavaScript których Ty nie widzisz

Algorytm

Większość osób zajmujących się SEO wie, że Google rozumie kod JavaScript oraz content w nim zawarty. Wiadomo to nie tylko dlatego, że firma sama to ogłosiła, ale również dzięki testom empirycznym.

Wszyscy to wiemy, a mimo to narzędzia zajmujące się danymi dotyczącymi backlinków widzą tylko klasyczne linki w formacie <a href>.  Nie dają rady zgromadzić informacji dotyczących przekierowań z wykorzystaniem JavaScript, co może być kłopotliwe w prowadzeniu bazy backlinków.

Czy jest to problem?

Brak możliwości zobaczenia linków opartych na JavaScript może być problemem dla webmasterów. Google daje radę przetworzyć skrypt, więc tego rodzaju linki będą również brane pod uwagę przy analizie stron pod kątem spamerskich linków. Brak możliwości sprawdzenia linków JavaScript sprawia, że strony internetowe są narażone na możliwość otrzymania kary od Google, nie wiedząc nawet, skąd się ta kara wzięła.

Przecież Google dostarcza te dane

Niestety, linki wyświetlające się w profilu Google Search Console nie są wszystkim co potrzebujesz aby dokonać porządnej analizy backlinków. Niestety, dane te są mocno ograniczone. Google Search Console wyświetla jedynie 1000 wierszy. Złe linki JavaScript mogą z tego powodu nie być wyświetlone w raporcie.

Są dowody na to, że czarny scenariusz opisywany akapit wyżej może się zdarzyć. Bywało, że linki dostarczony przez Google Webspam Team jako powód otrzymania kary nie znajdował się w żadnym dostępnym narzędzi do analizy backlinków, nawet w Google Search Console. Dlatego komercyjne narzędzia powinny przestawić się na rozumienie linków JavaScript.

Czy linki oparte na JavaScript mają taką samą wartość co tradycyjne odnośniki?

Najprościej mówiąc – tak. Podczas konferencji SMX West 2017 Mariya Moeva, członek zespołu Search Quality Team w Google potwierdziła, że Google nie rozróżnia klasycznych linków od tych opartych o JavaScript. Ich waga jest równa.

Jak wiele backlinków może być niewidocznych dla nas?

Ciężko powiedzieć to ze stuprocentowa pewnością, ale w 2016 roku OverStack przeprowadził badanie ponad 56 tysięcy deweloperów z 173 różnych krajów. Wyniki mówią, że zdecydowana większość webdeweloperów korzysta z JavaScript w codziennej pracy.

Choć linki JavaScript nie są standardową praktyka w projektowaniu stron, to czasem się z nich korzysta, szczególnie na szczeblu komercyjnym. Powszechność wykorzystania JavaScript sprawia, że wiele linków może być w stworzonych z wykorzystaniem tej technologii.

Co mogę zrobić z tą wiedzą?

Cóż, czekać. Musimy uzbroić się w cierpliwość i poczekać, aż twórcy narzędzi do analizy backlinków dodadzą możliwość skanowania również linków JavaScript. Nawet Google zajęło to dużo czasu, a przecież mają oni niewspółmiernie większe zasoby.

Dmitry Gerasimenko, CEO Ahrefs, powiedział, że wykonywanie skryptów JavaScript na wymaganą skalę zmusiłoby ich do zakupienia dodatkowych 10000-15000, a jego zdaniem klienci nie są jeszcze gotowi na zapłacenie za taką usługę.

Cóż, w przypadku linków JavaScript wszystko rozbija się o pieniądze, gromadzenie tego rodzaju danych jest po prostu zbyt kosztowne. Czy jakakolwiek firma zajmująca się tworzeniem narzędzi SEO zdecyduje się na taki odważny krok? Moim zdaniem w najbliższej przyszłości raczej nie ma na to szans.

W międzyczasie musimy po prostu poradzić sobie z mniejszą dostępnością danych dotyczących backlinków. Warto na swoich stronach zrezygnować z linków JavaScript żeby ułatwić analizę backlinków innym, ale chyba nie co liczyć na to, że webmasterzy masowo zrezygnują z wygody JavaScript do wstawiania linków.