Archiwa kategorii: Google

Czynniki lokalne mające wpływ na SEO

content

Jeśli masz lokalną firmę, sprzedajesz produkty lub usługi, musisz pomyśleć o lokalnych rankingach Twojej strony internetowej. Optymalizacja lokalna pomoże Ci utrzymać się na szczycie wyników wyszukiwania w Twojej lokalizacji. Jako że w wielu przypadkach Google pokazuje lokalne wyniki na pierwszym miejscu, musisz się upewnić, że wyszukiwarka wie gdzie jesteś zlokalizowany. W poniższym artykule krótko przedstawię wszystkie rzeczy jakie możesz zrobić by poprawić wiedzę Google na temat lokacji Twojej firmy, co oczywiście zwiększy szanse na pojawienie się w lokalnych rankingach.

Samo Google mówi o lokalnych rankingach w poniższych kategoriach:

  • Adekwatność: czy jesteś odpowiednim wynikiem wyszukiwania dla użytkownika? Czy Twoja strona odpowiada temu czego on szuka?
  • Dystans: jak daleko jesteś zlokalizowany? Jeśli jesteś adekwatny i znajdujesz się niedaleko, otrzymasz dobry ranking.
  • Renoma: dotyczy tego jak dobrze znana jest twoja firma. Więcej na ten temat napiszę poniżej.

Dane adresowe

Jeśli masz lokalny biznes i obsługujesz głównie osoby z Twojej okolicy, musisz podać poprawnie swój adres. Najlepiej skorzystać z narzędzia JSON-LD, dzięki temu podasz swoje dane adresowe w najwygodniejszy dla wyszukiwarek sposób. W ten sposób pokryjesz jeden z wyżej wymienianych punktów: dystans. Im bliżej będziesz użytkownika, tym wyżej w wynikach wyszukiwania się znajdziesz.

Google My Business

Bez tego nie da się dobrze tworzyć lokalnego SEO. Musisz zarejestrować się w Google My Business, dodać wszystkie swoje lokacje, zweryfikować je oraz udostępnić zdjęcia. Usługa pozwala również na dodawanie recenzji użytkowników. Pozytywne opinie pomagają ocenić jakość Twoich usług przez nowych klientów i samo Google.

Po otrzymaniu recenzji dobrze jest na nie odpowiedzieć i podziękować. Jednak – jak podpowiada samo Google – w odpowiedziach bądź przyjacielem, nie sprzedawcą.

Identyczne dane teleadresowe na stronie i w Google My Business

Nawet jeśli Twoje przedsiębiorstwo znajduje się w różnych lokalizacjach, musisz zamieścić główne dane (nazwa, adres, nr telefonu) takie same na swojej stronie internetowej co w Google My Business. Tylko w ten sposób wyszukiwarka będzie mogła dobrze połączyć je ze sobą. Dodaj swój główny adres na każdej podstronie (dla lokalnego przedsiębiorstwa to przecież najważniejsza informacja). Dla innych lokalizacji utwórz podstronę i wymień na niej wszystkie oddziały.

Kwestia Facebooka

W przypadku Facebooka zasady są dokładnie takie same co w Google My Business. Stwórz swój fanpage na Facebooku, dodaj wszystkie potrzebne informacje. Tu również użytkownicy mogą zostawiać recenzje, odpowiadaj podobnie jak w powyższym przypadku.

Oznaczenia w mediach społecznościowych

Ludzie rozmawiają o lokalnych produktach i usługach w mediach społecznościowych. Twoja firma może być oznaczana w postach na Facebooku, Instagramie czy Twitterze. Wszystkie te oznaczenia i zameldowania również są ważne dla Google. Wyszukiwarka podchwytuje pozytywne i negatywne reakcje, co wpływa na lokalny ranking. Jeśli dużo osób o Tobie mówi, znaczy, ze jesteś popularny i rośnie Twoja renoma.

Optymalizuj content pod lokalne rankingi

Google nie oceni Twojej strony pod daną frazę kluczową jeśli nie będzie się ona na niej znajdować. Prościej nie można tego ująć. Jeśli Twoja firma znajduje się w danym mieście, prawdopodobnie stoi za tym jakiś powód. Napisz o tym. Powody mogą być oczywiście różne:

  • Urodziłeś się tu lub przeprowadziłeś i pokochałeś to miasto
  • Jest blisko do morza, więc możesz mieć świeże ryby
  • Twój biznes odzwierciedla regionalny duch miasta
  • W okolicy nie ma podobnych usług, więc jesteś najlepszym wyborem

Powodów może być dużo. W treści na stronie możesz napisać ciekawą historię, która na pewno zaintryguje potencjalnych klientów. Umieszczenie wybranych słów kluczowych polepszy Twoją pozycję w lokalnych wynikach wyszukiwania.

SEO dla początkujących – o czym należy pamiętać?

SEO

Jeśli jesteś nowy w SEO lub nie jest to Twoja główna dziedzina, możesz nie wdrożyć działań które są kluczowe w zwiększeniu ruchu na stronie. W poniższym artykule postaram się wymienić najważniejsze z nich.

Grupowanie fraz kluczowych

Grupowanie słów kluczowych polega na łączeniu w grupy podobnych fraz. Spełnia to różne cele – poprawia architekturę witryny, optymalizuje landing pages, pozwala zidentyfikować potencjalne obszary rozwoju dla contentu i wiele innych.

Niestety zorganizowanie fraz kluczowych w najbardziej wartościowe grupy może być trudne, nawet dla osób doświadczonych z SEO. Podczas gdy różne strategie pokazują inne podejście do tematu, ja proponuję grupowanie fraz w taki sposób – jeśli wyszukanie danych słów kluczowych zwraca podobne wyniki w 10 najpopularniejszych rezultatach w Google, grupuję je razem.

Grupowanie słów kluczowych pozwala na poprawę SEO oraz PPC, dzięki temu łatwiej zrozumieć efekty pozycjonowania poszczególnych fraz kluczowych. Pomaga to również w copywritingu, wyborze tematów przy tworzeniu contentu oraz usprawnia architekturę strony.

Badanie SEO konkurencji

Jest to kluczowe działanie szczególnie dla kompletnie początkujących, choć zawodowcy również trzymają rękę na pulsie. Jeśli chcesz zbudować strategię SEO dla strony z danej branży, warto zbadać jakie działania wykonuje Twoja konkurencja.

Popatrz na ich rankingi wyszukiwania, nową zawartość i linki. Możesz skorzystać z gotowych rozwiązań pozwalających śledzić konkurencję, np. Ahrefs, SEMRush czy SpyFU. Śledzenie contentu publikowanego przez konkurencję pozwoli Ci zrozumieć, jakie działania wykonują, żeby wygenerować ruch, dzięki czemu możesz zaimplementować ich skuteczne działania również na twojej stronie.

Wariacje długich fraz kluczowych

Dla biznesu w sieci opracowanie sieci długich fraz kluczowych jest kluczowe przy generowaniu ruchu organicznego z wyszukiwarek. Dużo osób ignoruje długie frazy kluczowe, ponieważ nie generują one dużo ruchu, ale w długim terminie rezultaty będą lepsze. Powód jest prosty – gdy ktoś trafia na Twoją stronę po wpisaniu długiej, skonkretyzowanej frazy, to prawdopodobnie jest w stu procentach Twoim targetem.

Problemem może być znalezienie długich fraz kluczowych, który okażą się zyskowne dla Twojego biznesu, będą pasować do Twojej niszy. Na szczęście istnieje wiele narzędzi sugerujących frazy kluczowe pozwalające optymalizować Twoją stronę. Polecam szczególnie Keyword Planner (dostępny w AdWords) oraz WordStream Keyword Tool.

Śledzenie rankingów mobilnych

W dzisiejszych czasach największym błędem jest ignorowanie wpływu urządzeń mobilnych w codziennym życiu. Wpływ mobilnych wersji stron w wynikach wyszukiwania jest wyższy niż kiedykolwiek, szczególnie po ogłoszeniu przez Google indeksowania „mobile-first” – czyli brania pod uwagę w pierwszej kolejności mobilnych wersji stron.

W celu śledzenia rankingów mobilnych można skorzystać z Google Search Console, gdzie w raporcie Search Analytcis znajdziesz wszelkie potrzebne dane. Porównanie wyników dla wersji mobilnych i desktopowych pozwoli Ci zlokalizować ewentualne problemy w wersji mobilnej strony.

Sprawdź swoją stronę na kilku urządzeniach przenośnych. Czy obrazki dobrze się ładują, Czy tekst jest duży i czytelny? Czy nawigacja jest dopasowana do małych ekranów? Czy strona ładuje się szybko?

Lokalny ranking słów kluczowych

Jeśli Twoje produkty lub usługi są w pewnym sensie lokalne, upewnij się, że prowadzisz działania SEO również na miejscową skalę. Dużo osób korzysta z udostępniania lokalizacji przy korzystaniu z wyszukiwarek, przez co każda osoba otrzymuje indywidualne wyniki w zależności od miejsca w którym się znajdują. Upewnij się, ze Twoja firma została umieszczona w Google Maps, dodaj dane kontaktowe, pozycjonuj frazy z nazwą Twojego miasta/regionu.

Google Search Console jako pomoc przy strategii SEO

SEO

SEO wcale nie musi być skomplikowane. Czasem wystarczy kilka prostych trików aby znacznie poprawić rezultaty. Jednym z takich sposobów jest wykorzystanie potencjału Google Search Console. Poniżej postaram się wyjaśnić w jaki sposób można użyć tego narzędzia w celu poprawy swojego SEO.

Wykorzystanie wewnętrznych błędów

Warto wykorzystać pracę wykonywaną przez roboty Google by poszukać nowych pomysłów na linkowanie. W Google Search Console można znaleźć raport dotyczący błędów na naszej stronie. Aby poprawić działanie strony, wystarczy je naprawić.

Takie sytuacje zdarzają się często w przypadku migracji na nowy serwer lub przy zmianie URL-ów, przez co pojawiają się błędy. Każdy z nich to szansa na poprawę. Odkryj wszystkie błędy i stopniowo je naprawiaj. Roboty Google będą lepiej oceniać Twoją stronę, dzięki czemu pojawi się ona wyżej w SERP.

Wewnętrzne linkowanie

Jeśli chodzi o kwestię linkowania, powinieneś mieć jakieś podstrony od wysokim priorytecie, takie na których chcesz się skupiać. Optymalizacja jest łatwiejsza jeśli dokonasz linkowania wewnętrznego na bazie priorytetu dla każdej podstrony.

Zerknij do usługi Google Search Console i sprawdź czy strony priorytetowe dla Ciebie znajdują się na szczycie listy. Jeśli nie, musisz częściej do nich linkować, dzięki czemu poprawi się ich pozycja na liście. Wewnętrzne linkowanie to również prosty sposób na poprawę CTR choć nie zaleca się zbyt gęstego linkowania, bo wtedy czytelnik ma wrażenie spamowania i szanse na kliknięcie linków zmaleją.

Wyróżnianie danych

Data Highlighter to narzędzie pozwalające nauczyć Google danych strukturalnych znajdujących się na Twojej stronie. Pierwszym krokiem jest decyzja na temat tego, jakie dane chcesz wyróżnić. Czym zajmuje się Twoja działalność? Na czym chciałbyś się skupić? Przy pomocy Data Highlighter po prostu wyróżniasz ważne dane za pomocą myszki.

Dzięki temu Google może w bardziej atrakcyjny sposób prezentować Twoje dane w SERP oraz w innych usługach Google takich jak Knowledge Graph. Wyróżnianie danych poprawia pozycję w SERP oraz zwiększa CTR, a wszystko dzięki bardzo prostym zabiegom. Google łatwiej odkrywa Twoje najistotniejsze informacje, co bezpośrednio przekłada się na jakość Twojego SEO.

Raporty Search Analytics

Search Analytics Report to świetny sojusznik przy próbie ocenienia ogólnej kondycji Twojej strony. Możesz wykorzystać to narzędzie do zbadania Twoich najlepiej sprawujących się stron lub takich które mają potencjał do rozwoju.

Możesz również odpowiedzieć na bardziej skomplikowane pytania. Czy Twój stary content był lepszy od nowego? Czy CTR z urządzeń mobilnych jest wysoki?

Ten szczegółowy raport pozwala wykonać szereg czynności, takich jak poprawa CTA, utrzymywanie aktualnego contentu, udostępnianie wpisów w mediach społecznościowych, dołączanie wpisów do następnego newslettera.

Do czego można jeszcze użyć Search Analytics Report?

Sprawdzenie rankingów. Analiza rankingów dla 25-50 najważniejszych dla Twojej działalności fraz kluczowych pozwala otrzymać dogłębny ogląd sytuacji Twojej strony oraz wskaże miejsca, gdzie  należy coś poprawić. To najlepszy sposób na poprawę SEO.

Zrozum swoją widownię. Filtrowanie raportu przez pytanie (kto, co, gdzie, kiedy) może pomóc zdobyć Ci więcej informacji o użytkownikach korzystających z Twojej strony. Czego tak naprawdę szukają? Jaki jest najlepszy sposób na znalezienie fraz kluczowych skierowanych do nich? Dzięki tej funkcji możesz zrozumieć swoich użytkowników i poprawić SEO pod ich potrzeby.

Sprawdzenie trendów. Analiza fraz kluczowych może również pomóc Ci rozpoznać aktualne trendy. Może być jakaś różnica między 30-dniowym raportem a kwartalnym, dzięki czemu wpadniesz na nowe pomysły dotyczące contentu, co pozwoli Ci znów poprawić SEO.

Czy Twoje SEO działa na urządzeniach mobilnych?

SEO

W ciągu ostatnich kilku lat urządzenia mobilne kilkukrotnie zwiększyły swój udział w ruchu na stronach internetowych, a ich wpływ będzie coraz większy. To właśnie dlatego Google przerzuciło się do nowego rodzaju tworzenia rankingów – od jakiegoś czasu to wersje mobilne stron są jako pierwsze brane pod uwagę.

W związku ze zmianami coraz więcej osób szuka sposobów na to, jak poprawić rankingi swoich stron wykorzystując mobilne SEO. Istnieje cała grupa czynników wpływających na pozycję w rankingu Google, można je podzielić na techniczne, związane z zawartością oraz satysfakcją z korzystania. W poniższym artykule postaram się opisać każdą z tych grup. Opiszę zarówno dobre jak i złe praktyki.

Czynniki techniczne

Szybkość strony. Jedna z najważniejszych rzeczy w ocenianiu witryny przez roboty Google. Choć szybkość ma wpływ zarówno w przypadku wersji stacjonarnych i mobilnych, na ogół użytkownicy są mniej cierpliwi w przypadku mobilnych wersji stron. Większość z nich rezygnuje z wejścia na stronę, jeśli otwiera się ona dłużej niż 3 sekundy.

AMP – przyspieszone wersje mobilne. Sukcesem do zrobienia dobrego AMP jest zoptymalizowanie kodu HTML i CSS. Dzięki temu wersje mobilne mogą ładować się nawet 30 razy szybciej niż normalne, właściwie są już gotowe w momencie kliknięcia.

Flash. Pierwsza z rzeczy których należy unikać. Większość mobilnych przeglądarek nie wspiera Flasha i przez to nie potrafi go wyświetlić. Dlatego wersja mobilna strony powinna być od niego wolna.

Czynniki wpływające na user experience

Obrazki. Obraz jest warty tysiąc słów. To stare powiedzenie świetnie sprawdza się w web designie. Nie możesz jednak zawalić wersji mobilnej zbyt ciężkimi zdjęciami, pamiętaj o optymalizacji. W wersjach mobilnych stron zdjęcia i grafiki podwyższają jednak ogólny ranking stron, dopóki oczywiście ładują się one szybko.

Pop-upy. Na pewno należy unikać wyskakujących okienek w mobilnych wersjach stron, gdzie są jeszcze bardziej znienawidzone niż w na desktopach. Jeden pop-up potrafi na małych urządzeniach zasłonić całą treść, a często rozmiar wyskakującego okienka uniemożliwia lub skutecznie utrudnia zamknięcie go. Nic dziwnego, że Google mocno karze strony umieszczające pop-upy na mobilnych wersjach stron.

Mały rozmiar czcionki. Jeśli otwierałeś kiedyś desktopową wersję strony na urządzeniu mobilnym, prawdopodobnie miałeś trudność z przeczytaniem czegokolwiek. Dlatego na wersjach mobilnych wykorzystuj duży rozmiar fontu – polecane jest 16 pkt.

Wielkość przycisków. Pamiętaj, że masz do czynienia ze stroną na niewielkim urządzeniu. Napakowanie wielu przycisków blisko siebie sprawi, że użytkownikom trudniej będzie trafić w odpowiedni, będą sfrustrowani korzystaniem z Twojej strony.

Content w wersjach mobilnych

Frazy kluczowe w nagłówkach. Podstawowa zasada SEO to umieszczanie na swojej stronie potrzebnych fraz kluczowych. Możesz je dawać w nagłówkach tekstów, dzięki temu łatwiej przyciągniesz uwagę osób szukających konkretnych rzeczy. Nie przesadzaj jednak, nowy nagłówek co dwa zdania tekstu nie jest tu dobrym rozwiązaniem. Postaraj się, żeby całość wyglądała naturalnie.

Słowa kluczowe w zewnętrznych linkach. Jeśli znasz się na SEO, wiesz do czego służy zbudowanie bazy backlinków. Jeśli celujesz w poprawę rankingu dla poszczególnych fraz kluczowych, nie pomagaj innym stronom internetowym – nie umieszczaj słów kluczowych w linkach do innych witryn. Google interpretuje tego rodzaju link w taki sposób, że uznaje źródło jako ważniejsze od strony która go zamieściła.

Liczba słów na stronę. Wersje desktopowe stron powinny mieć więcej słów na stronę, ponieważ po prostu mieści się ich więcej na ekranie. Nie oznacza to, że mobilne wersje stron powinny być wykastrowane i składać się z kilku zdań. Idealna długość tekstu wynosi na nich 700-1000 znaków. S

Błędy popełniane w mobilnym SEO

link-buildingowej

Od dwóch lat Google stawia sprawę jasno: w SEO musisz zacząć myśleć również o mobilnych wersjach strony. Należy pamiętać, że od końca 2016 roku Google przy indeksowaniu stron w pierwszej kolejności skupia się na mobilnych wersjach stron. Wprowadzenie mobilnego SEO do swojej strategii nie jest trudne, na początek należy jednak unikać podstawowych błędów popełnianych w tej kwestii. Poniżej przedstawiam kilka z nich.

Słaba prędkość strony

Szybkość ładowania strony jest niezwykle istotna w rankingach Google. Jest również ważna dla osób ją odwiedzających. Według badania przeprowadzonego przez Google 53% osób jest skłonnych opuścić nowo odwiedzaną stronę, jeśli ładuje się ona dłużej niż 3 sekundy.

Jest to szczególnie istotne w przypadku mobilnych wersji stron, gdzie prędkość ładowania jest również mocno ograniczona przez jakość połączenia. Nie wszędzie jest LTE, dużo osób dalej korzysta z 4G albo nawet 3G.

Utrzymuj mobilną wersję strony prostą i czystą. Unikaj przekierowań, usuń wszelkie niepotrzebne elementy. Zmniejsz i skompresuj obrazy, sprawdź jakość swojego hostingu.

Irytujące reklamy

10 stycznia Google ogłosił, ze strony na których „content nie jest łatwo dostępny dla użytkownika korzystającego z mobilnej wersji witryny” nie będą wysoko w rankingach. Mimo iż według testów kary za to nie są wysokie, warto zastanowić się nad umieszczaniem niektórych reklam w wersji mobilnej.

Wszelkiego rodzaju pop-upy (nawet jeśli nie są to reklamy) są niewygodne do wyłączania w wersjach mobilnych, często przez nie rozwala się układ strony, a na niektórych urządzeniach może okazać się, ze nie da się ich wyłączyć w ogóle. Wyjątkiem powinny być jedynie banery wymagane przez prawo (informacja o ciasteczkach czy weryfikacja wieku użytkownika).

Niedziałające multimedia

Zanim umieścisz film lub inne multimedia na swojej stronie, zastanów się czy będzie je można odtworzyć na każdym urządzeniu. Jeśli to możliwe, zamieść tekstową transkrypcję. W ten sposób pomożesz zarówno użytkownikom mobilnym jak i botom Google w indeksacji zawartości.

404 na urządzeniach mobilnych

Użytkownicy wersji desktopowej i mobilnej powinni mieć taki sam dostęp do treści. Musisz zająć się wszystkimi przypadkami gdzie w wersji mobilnej pojawia się błąd 404. Napraw lub usuń wadliwe podstrony. Dzięki temu poprawi się również pozycja w rankingach Google Twojej strony.

Źle określony viewport

Ekrany urządzeń mobilnych mają różne proporcje i rozmiary, więc jeśli nie określisz poprawnych wymiarów używając meta tagu viewport, to Twoi użytkownicy mogą doświadczyć źle wyświetlającego się obrazu. Najczęstszym błędem jest określenie stałego rozmiaru viewport, przez co jest on zoptymalizowany jedynie dla konkretnych urządzeń. Nie można też ustawiać zbyt wysokiej wartości minimalnej, bo wtedy użytkownicy z mniejszymi ekranami nie będą mogli w wygodny sposób korzystać z Twojej strony.

Słaby design wersji mobilnej

Design Twojej strony musi również być przyjazny dla użytkowników mobilnych. Musi różnić się od tego dla wersji desktopowej. Unikaj nietypowych fontów, małego rozmiaru liter oraz nagromadzenia elementów na stronie. Zrób odstępy między poszczególnymi elementami na stronie, żeby użytkownicy nie kliknęli przypadkiem w zły przycisk czy link.

Mobilne i stacjonarne SEO zaczyna się od tego samego momentu

Sekretem do sukcesu każdej strategii SEO jest zrozumienie swoich odbiorców. Zbadanie tego powinno być podstawą wszystkiego co robisz na stronie – SEO, zawartości designu itp. Jeśli wiesz jak konsument zachowuje się w sieci, łatwiej się do niego dostosujesz.

Niezrozumienie konsumentów prowadzi do wielu najczęstszych błędów w SEO, czy to chodzi o zły dobór słów kluczowych, wykorzystanie nagłówków które nie adresują potrzeb czy promocja złymi kanałami.

Jak szybko przygotować mapę strony XML przyspieszającą SEO

klientów

Gdy mam do czynienia z SEO i marketingiem, uwielbiam szybkie i łatwe rozwiązania. Całe szczęście istnieje kilka technik SEO, które przy małym nakładzie energii generują dobre rezultaty. Jednym z takich rozwiązań jest stworzenie mapy strony w formie XML.

Choć brzmi to skomplikowanie, stworzenie takiej mapy strony przy użyciu odpowiednich narzędzi to tak naprawdę kwestia kilku minut. Nie musisz umieć programować, jedynie kliknąć odpowiednie opcje w programach.

Czym jest mapa strony XML?

Podstawową kwestią jest wyjaśnienie, co tak właściwie chcemy stworzyć. Mapa strony XML to po prostu uporządkowana lista URL Twojej strony. Stąd nazwa „mapa strony”. Pokazuje ona skład strony oraz jej strukturę. W prosty sposób przedstawia Twoją stronę, dzięki czemu łatwo się w niej połapać.

Jaki cel ma tworzenie mapy XML?

Wyszukiwarki internetowe korzystają z algorytmów organizujących i strukturyzujących informacje zamieszczane w sieci. Czytają one każdy rodzaj informacji. Jednak mapa strony XML jest wyjątkowo łatwa do odczytania dla algorytmów, dzięki czemu jest również lepiej oceniana w rankingach SEO.

Dla algorytmów mapa strony XML jest po prostu swego rodzaju spisem treści, łatwym do przeczytania i przetworzenia. Dobrze zbudowana mapa strony może nawet więcej.

Mapy strony mogą przekazywać przeglądarkom informacje na temat aktualizacji stron, częstotliwości tych aktualizacji, relatywnej ważności poszczególnych podstron oraz podać informacje o zawartości ukrytej głęboko w jej strukturze.

Korzyści z posiadania mapy strony XML

  • Mapa każe Google przeskanować Twoją stronę
  • Mapa powie co dokładnie ma indeksować Google z Twojej strony
  • Mapa przekaże Google informacje na temat zawartości strony
  • Mapa powie Google kiedy zaktualizujesz zawartość (dzięki czemu w najnowszych rankingach możesz znaleźć się wyżej)
  • Mapa powie Google jak często zawartość będzie aktualizowana
  • Mapa powie Google, która treść jest istotniejsza od reszty
  • Mapa pozwala na natychmiastową indeksację Twojej strony
  • Mapa pomaga obejść trudności związane z wewnętrznym linkowaniem na stronie
  • Mapa pozwala na lepszą indeksację tworzonych treści
  • Mapa przyspiesza skanowanie Twojej strony przez boty Google
  • Mapa pozwala pokazać Google wszystkie podstrony, nawet te które są głęboko ukryte w architekturze strony i normalnie nie byłyby zindeksowane tak szybko

Tworzenie mapy strony XML przy pomocy Screaming Frog

Możesz skorzystać ze Screaming Forg niezależnie od tego jaka jest Twoja stron internetowa. Nie ma znaczenie CMS z którego korzystasz, rozmiar strony, jej wiek ani nic innego. W zasadzie nie potrzebujesz nawet być właścicielem danej strony by stworzyć jej mapę.

Screaming Frog jest darmowy dopóki Twoja strona ma mniej niż 500 podstron. Jeśli jest większa, musisz kupić płatną licencję, która wynosi około 800 zł rocznie.

W zależności od tego, jak duża jest Twoja strona, operacja indeksacji wszystkich podstron zajmie od kilku minut do kilku godzin. Po zakończeniu procesu należy kliknąć opcję stworzenia mapy strony XML. W kolejnych krokach wybierasz, które podstrony mają znaleźć się w mapie strony. W zależności od preferencji możesz wybrać, czy mają zostać dołączone strony z kanonikalami, te z tagiem „Noindex”, materiały podzielone na podstrony itp.

Jeśli korzystasz ze strony opartej na WordPressie, prostszym sposobem będzie skorzystanie z pluginu Yoast, jest to darmowa opcja do indeksowania stron i tworzenia map XML.

Dodawanie mapy strony XML do Google

Niezależnie od tego, czy korzystałeś z Yoast, Screaming Frog czy jakiegokolwiek innego rozwiązania, mapę strony musisz wysłać do Google. Aby to zrobić, należy wejść na Google Search Console, wybrać swoją stronę internetową i z lewej strony kliknąć Crawl->Sitemaps. Następnie klikasz opcję „Add Sitemap”. Już po kilku minutach przetwarzania otrzymasz raport dotyczący swojej strony. Gotowe!

W mniej niż godzinę możesz znacznie poprawić jakość swojego SEO. Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, to właśnie nadeszła najwyższa pora!

 

Jak stworzyć tagi tytułowe przyjazne dla wyszukiwarek

korporacyjne SEO

Jedną z najbardziej frustrujących rzeczy w SEO jest sprawienie, żeby wszystko ze sobą dobrze działało. Jeśli kiedyś miałeś do czynienia z SEO, to z pewnością wiesz o czym mówię. W SEO jest tak wiele małych elementów, ze czasem wydaje się niemożliwym sprawienie, żeby wszystko ze sobą perfekcyjnie grało.

Często się słyszy o tym jak bardzo wyszukiwarki internetowe są inteligentne i że nie da się ich oszukać. Istnieje jednak wiele drobnych elementów które można połączyć w celu odniesienia większego sukcesu w SEO.

Jednym z ciekawych trików na poprawienie swojego SEO są tagi tytułowe wykorzystywane na Twojej stronie. Nie odkrywam tutaj Ameryki. Tagi tytułowe były na stronach internetowych od dziesięcioleci i nic nie zapowiada tego, żeby w najbliższej przyszłości miało się to zmienić.

Na stronie Moz.com możemy przeczytać, że tagi tytułowe są drugą najważniejszą rzeczą w SEO, zaraz po zawartości strony. Są one podstawą każdej strategii SEO.

To jeden z niewielu przypadków, gdy musisz jednocześnie stworzyć treść odpowiednią dla wyszukiwarek jak i normalnych użytkowników. Nagłówek musi przyciągać uwagę użytkowników i zarazem być odpowiedni dla algorytmów przeczesujących treść. Brzmi jak twardy orzech do zgryzienia.

Co to są tagi tytułowe i dlaczego są tak ważne?

Gdy korzystasz z Google, z pewnością natrafiłeś na tagi tytułowe, nawet jeśli o tym nie wiedziałeś. To po prostu nagłówek strony internetowej, który pojawia się po wyszukaniu słów kluczowych. Widzą to zarówno użytkownicy jak i wyszukiwarki internetowe. Często jest to pierwsza rzecz jaką napotka wzrok osoby szukającej rozwiązania w internecie. Dlatego niezwykle istotne jest odpowiednie zbudowanie dobrych nagłówków.

Pod tagami tytułowymi znajduje się opis meta, który również jest widoczny przez użytkowników. Jest tu już więcej informacji, które mogą zdecydować o tym czy dana osoba wybierze Twoją stronę czy też nie. To dlatego zarówno tagi tytułowe jak i opis meta są tak bardzo istotne.

Jak napisać dobry tag tytułowy?

Możesz się zastanawiać, jaka jest różnica między pisaniem tagu tytułowego a zwykłym nagłówkiem. W niektórych przypadkach Twój nagłówek będzie identyczny co tag tytułowy. Często jednak zdarza się, że w celu lepszego SEO nieco się one różnią. Zazwyczaj przekazują one tę samą informację, ale tagi tytułowe są krótszą wersją nagłówka strony. Dlaczego?

Tagi tytułowe powinny być krótkie. Krótsze tagi ułatwiają przeczytanie ich użytkownikom oraz wyszukanie przez algorytmy indeksujące. Ale to nie jest główna przyczyna wykorzystywania krótkich tagów tytułowych. Jeśli są one zbyt długie, wyszukiwarki utną je, przez co użytkownikom nie wyświetla się cała ich treść.

Google zazwyczaj pokazuje około 60 znaków w swoich nagłówkach w wynikach wyszukiwania, reszta zostaje ucięta. Aby się upewnić, że tag na pewno się zmieści, warto skorzystać z narzędzia Title Tag Preview Tool.

Tagi tytułowe muszą zawierać Twoją główną frazę kluczową. Jest to niezwykle istotne z punktu widzenia SEO. Odpowiednie frazy w tytule zwiększają pozycję strony w rankingach. Aby efekt był jeszcze lepszy, słowo kluczowe powinno znajdować się na początku tagu tytułowego, w ten sposób użytkownicy szybciej zwrócą uwagę na Twoją witrynę.

Tagi tytułowe powinny opisywać korzyści. Tu akurat mamy do czynienia ze standardową zasadą marketingową – chcesz przyciągnąć klienta, pokaż mu jak na tym skorzysta. Nie staraj się nic sprzedawać w tagach tytułowych. Po prostu w ciekawy sposób opisz zawartość swojej strony, a wyświetlenia same się pojawią.

Stwórz tagi przyjazne dla SEO. Wykorzystaj w tagach tytułowych nazwę swojej marki, wtedy algorytmy szukające będą ją kojarzyć z daną działalnością i częściej będą ją wyświetlać. Unikaj duplikatów tagów tytułowych. Google radzi stworzyć osobne tagi tytułowe dla każdej podstrony, kopiowanie i wklejanie w kółko tych samych nie da zamierzonego efektu.

Problem obsesyjnego śledzenia rankingów w SEO

SEO

SEO jest często skupione na uzyskaniu wysokich rankingów w rezultatach wyszukiwarek. Należy jednak pamiętać, żeby nie dać zwieść się na manowce zbyt obsesyjnym obserwowaniem rankingów.

Śledzenie naszej pozycji w rankingach wyszukiwarek jest ważne, ale kładzenie zbyt dużego nacisku na tę kwestię może okazać się problematyczne. Gdy patrzymy na SEO, wykorzystanie odpowiednich miar pozwoli nam wygenerować wyniki, które będą miały wpływ na kondycję naszego biznesu, a nie tylko na nasze ego.

Problem śledzenia rankingów

Mierzenie rankingów dla słów kluczowych bardzo często staje się wciągające, a to wszystko przez przejrzystość tej metody. Główny problem w przykładaniu zbyt dużej wagi do tego rodzaju rozwiązań jest fakt, że wyniki wyszukiwania nie są identyczne. Dla przykładu rezultaty podawane przez Google opierają się na różnych kryteriach. Dwa najważniejsze z nich to:

Lokacja. Wyniki wyszukiwania dopasowane są do lokacji, w której się znajdujesz. Odgrywa to olbrzymią rolę w wyszukiwaniu lokalnym, ale odbija się również na rankingach organicznych.

Personalizacja. Google oraz inne wyszukiwarki stale gromadzą dane dotyczące Twoich upodobań. Wykorzystują te dane w celu podania Ci lepszych rezultatów wyszukiwani. Z tego powodu śledzenie rankingów dla słów kluczowych bezpośrednio w wyszukiwarkach może wyświetlać Ci zakłamane dane.

Jak widzisz, te dwie proste zmienne drastycznie zmieniają rankingi. By uzyskać wyniki w stu procentach dokładne, musiałbyś przeprowadzić badanie całościowe w zależności od podanej lokalizacji i osobistych preferencji użytkownika. Choć dałoby się to zrobić, jest to bardzo czasochłonna i trudna operacja.

Wykonując pracę przy SEO nie należy zbytnio skupiać się na rankingach. Wiele osób jest tak wpatrzonych w nie, ze na ich bazie opracowują słabą strategię marketingu w sieci. Gdyby te zasoby czasu i energii przeznaczyć na przykład na tworzenie odpowiedniej treści, konwersja ruchu byłaby znacznie wyższa.

Garść statystyk dotyczących wyszukiwania

Innym problemem jest fakt, że stanowcza większość wpisywanych w wyszukiwarkę fraz składa się z kilku słów. Z badania przeprowadzonego przez Ahrefs, wynika, że frazy składające się tylko z jednego słowa stanowią jedynie 2,8% całości. Badanie zostało przeprowadzone na bazie wszystkich fraz wyszukiwania wpisywanych w USA – sprawdzono imponującą liczbę 1,4 mld wariantów zapytań! Z tego samego badania wynika, że aż 41,7% fraz składa się z pięciu lub więcej słów.

Co więcej, większość fraz jest bardzo rzadko wykorzystywana. Aż 93,02% bazy wyrażeń kluczowych to frazy, które są wyszukiwane rzadziej niż 20 razy miesięcznie. Czy w takim razie jest sens skupiać się na rankingach dla najpopularniejszych słów kluczowych, skoro stanowią jedynie ułamek działalności w sieci?

Na czym się skupić w SEO?

Celem jakichkolwiek działań SEO powinno być wpłynięcie na widoczność wśród użytkowników zainteresowanych naszymi usługami. Kluczowy jest tu ukierunkowany ruch. Największy potencjał leży w wykorzystywaniu w pozycjonowaniu fraz składających się z kilku słów, to tu leży szansa na osiągnięcie najlepszych długoterminowych zysków. Takie frazy są zazwyczaj bardziej szczegółowe i sprecyzowane.

Dzięki pozycjonowaniu długich fraz można stworzyć lepszą strategię SEO pozwalającą na przyciągnięcie bardziej stargetowanych użytkowników na Twoją stronę. Przecież lepiej mieć 100 odwiedzin osób szukających usług oferowanych przez Ciebie, niż 1000 zupełnie przypadkowych ludzi.

Niezwykle ważne jest korzystanie z narzędzi typu Google Analytics. To dzięki nim możesz zbadać, skąd na Twojej stronie biorą się użytkownicy, jakimi kanałami rozprzestrzenia się Twoja strona i na czym warto się skupić w SEO.

Śledzenie Google Analytics na pewno będzie bardziej pomocne w opracowaniu strategii SEO niż namiętne śledzenie rankingów dla fraz kluczowych.

15 przydatnych narzędzi od Google dla marketingowców

GoogleMarketing w wyszukiwarkach internetowych to obecnie niezwykle ważna i dynamicznie rozwijająca się branża. Doskonale zdaje sobie sprawę z tego samo Google, które jest niejako odpowiedzialne za jej popularyzację. W związku z tym Gigant z Mountain View dostarcza nam zestaw narzędzi, które każdy marketingowiec powinien znać. Poniżej lista 15 najbardziej przydatnych


#1 ? Google My Business

Usługa wcześniej znana jako Miejsca Google ? wszystko co musisz zrobić to wysłać wniosek o umieszczenie listingu na Mapach. W przypadku wyszukiwania lokalnego jest to niezwykle istotne i pozwoli klientom trafić do Ciebie o wiele szybciej.

#2 ? strona Google+

Jeżeli prowadzisz biznes musisz posiadać stronę Google+, która będzie reklamowała Twój produkt. Nie tylko pozwala to na łatwiejsze pozycjonowanie, ale jednocześnie na budowanie sieci wirtualnych znajomości.

#3 ? Google Webmaster Tools

Jeżeli chcesz dowiedzieć się jaka jest kondycja Twojej strony w oczach algorytmów wyszukiwarki zdobądź jak najszybciej konto Google Webmaster Tools. Dzięki niemu uzyskasz wszystkie niezbędne informacje na temat witryny, dowiesz się co należy zmienić oraz co poprawić. Dodatkowo przeanalizujesz popularność strony mając możliwość popracowania nad ruchem. Czytaj dalej

Google zapłaci 19 milionów dolarów kary w Holandii?

GoogleEuropa ma ostatnio spore problemy do Google. Jak nie Unia Europejska odnośnie pozycji monopolisty, to pojedyncze kraje w związku z prawem prywatności. Tym razem pieniędzy żądają Holendrzy, którzy ubiegają się o 19 milionów dolarów grzywny dla Giganta z Mountain View.


Wyszukiwarkowy potentat staje przed obliczem konieczności zapłacenia coraz większej ilości kar w związku z naruszaniem polityki prywatności na starym kontynencie. Od kiedy przedsiębiorstwo wprowadziło w 2012 roku ?uproszczoną politykę prywatności? musi borykać się z zakrojonym na całą Europę krytycyzmem i groźbą płacenia grzywien za naruszanie lokalnych praw ochrony danych.

Wiele rządowych organów odpowiedzialnych za ochronę danych współpracuje na szczeblu kontynentalnym, aby zmusić Google do zmiany obecnych zapisów regulaminowych. Z jednej strony Wielkie G twierdzi, że spełnia zasady prywatności obowiązujące w Europie, z drugiej jednak cały czas pojawiają się problemy.

Z Holandii docierają właśnie głosy, że Google najprawdopodobniej będzie musiało zapłacić 19 milionów dolarów kary za naruszenie obowiązujących w Kraju Tulipanów zasad ochrony danych. Gigant z Mountain View ma jednak wybór. Jeżeli do lutego 2015 wprowadzi zmiany w polityce prywatności wtedy uniknie grzywny. W innym wypadku będzie musiało zostać uiszczona. Czytaj dalej