Miesięczne archiwum: Listopad 2014

11 sposobów na zdobywanie większej ilości leadów

leadówGenerowanie leadów ? szczególnie kiedy ciąży nad Tobą presja czasu ? może wydawać się prawdziwym koszmarem. Na szczęście mamy social media, których właściwości powinieneś wykorzystać, aby docierać do jak największej ilości nowych, potencjalnych odbiorców, którzy zechcą udostępnić swoje podstawowe dane kontaktowe.

Jeżeli chcesz wiedzieć jak to zrobić, zapoznaj się z moimi 11 radami pokazującymi w jaki sposób wygenerować leady w krótkim okresie czasu.

Wprowadź nieagresywną strategię sprzedaży

Na samym początku wszystkie platformy społecznościowe muszą być ze somą zsynchronizowane. Mowa tutaj o udostępnianiu tych samych treści na blogu, Facebooku, Twitterze i tak dalej. Na wszystkich z nich powinna znajdować się zakładka ?Kontakt? ? jednak nie nachalna i agresywna.

Wyskakujące pop-upy zachęcające do podania danych osobowych, adresu mailowego i numeru telefonu na pewno się nie sprawdzają! Czytaj dalej

4 pomyłki SEO, które mogą ?wkopać? Twoją stronę

Żadna strona nie dostaje kary od wyszukiwarki, bo taki był cel właściciela. Czasami jest to spowodowane brakiem odpowiedniej troski, czasami zaniedbaniem, a czasami stosowaniem taktyk z czarnego kapelusza pozycjonowania. Równie dobrze mogą to być jednak proste i całkowicie niezamierzone pomyłki ? pokonanie ich konsekwencji jest jednak zdecydowanie trudniejsze.

W ostatnim czasie zaobserwowałem kilka pomyłek tego typu, które powtarzają się najczęściej. Chciałem zebrać je w jednym miejscu jako informację, ale jednocześnie ostrzeżenie. Bardzo często możemy wpaść bowiem w sidła własnej strategii, a nawet nie zdawać sobie z tego do końca sprawy.

#1 – Relacje biznesowe bazujące na linkach

Wyjaśnienie problemu: Wiele internetowych biznesów wchodzi w relacje z innymi sobie podobnymi. Jedną z częstych form zacementowania nowej przyjaźni jest chęć wymiany linków pomiędzy stronami w celu poprawy SEO i zwiększenia wskaźnika CTR.

Intencje jak najbardziej pozytywne często mogą jednak zaszkodzić dwóm stronom jednocześnie.

Przykład: Załóżmy, że sprzedajesz kartki okolicznościowe w Sieci i wchodzisz we współpracę ze sklepem oferującym drobne upominki na wszystkie okazje. Twoje kartki trafiają do oferty sklepu nowego partnera, a on umieszcza w stopce link do witryny, którą reprezentujesz.

Okazuje się jednak, że Twój nowy partner oferuje setki tysięcy produktów, a na każdej podstronie produktowej zlokalizowany jest link do Twojej witryny. Widzisz już na czym polega problem?

Rozwiązanie: W tym przypadku najlepszym rozwiązaniem będzie prośba o usunięcie linku. Oczywiście będziemy musieli uporać się z konsekwencjami kary, Google jednak zobaczy, że podejmuje kroki w stronę naprawy sytuacji.

#2 – Programy partnerskie

Wyjaśnienie problemu: Programy partnerskie potrafią być naprawdę dochodowymi interesami ? zarówno dla ich właścicieli jak i dla samych partnerów. Zdobycie kary wydaje się tutaj praktycznie niemożliwe. Rzeczywistość jednak brutalnie weryfikuje ten osąd.

Przykład: Chcesz pozyskać partnerów do swojego biznesu i oferujesz im linki referencyjne. Jak się jednak okazuje nie potrafią z nich właściwie korzystać i kopiują adres Twojej strony domowej.

W czym problem ? dzięki temu na ich stronach pojawia się link prowadzący bezpośrednio do Ciebie. Musisz jednak wziąć pod uwagę, że większość z nich to raczej amatorzy łatwego zarobku, bliżej im więc do czarnych praktyk SEO. W związku z tym prowadzą do Ciebie niskie jakościowo linki w naprawdę bardzo dużych ilościach.

Rozwiązanie: Najłatwiejszym sposobem jest prośba o usunięcie linku. Tutaj należy jednak zachować szczególną ostrożność, aby nie zrazić do siebie zbyt dużej ilości odbiorców ? szczególnie tych najbardziej wartościowych.

#3 – Reklama na popularnych blogach

Wyjaśnienie problemu: Jest to bardzo popularne i świetne rozwiązanie. Granica między spamem, a dostarczeniem wartościowych informacji jest jednak niezwykle cienka. Jeżeli trafimy na niszę o niskim poziomie authority wtedy jedynie sobie zaszkodzimy.

Przykład: Powiedzmy, że sprzedajesz kosmetyki w Sieci i szukasz sposobów na zwiększenie swojej sprzedaży. Kontaktujesz się więc ze znanymi blogami dotyczącymi pielęgnacji, mody oraz tematów kobiecych oferując autorom darmowe próbki za opisanie Twoich produktów.

Na pierwszy rzut oka taktyka przynosi efekty. Odzew jest większy niż mogłeś się spodziewać. Bardzo szybko jednak hossa się odwraca i zostajesz bez klientów. Co było tego powodem? Jakość blogów, których autorów poprosiłeś o reklamę. Jeżeli były one przepełnione innymi reklamami lub niewłaściwie zarządzane pod kątem SEO to bardziej sobie zaszkodziłeś niż pomogłeś.

Rozwiązanie: Po takiej wpadce czeka Cię sporo sprzątania ? na pewno znienawidzisz narzędzie disavow.

#4 – Nisza wpisów gościnnych

Wyjaśnienie problemu: Na początku tego roku cały świat SEO wywrócił się do góry nogami kiedy Matt Cutts odpowiedzialny w Google za walkę ze spamem ogłosił, że guest blogging jest skończony, a taktyki budowania linków na jego podstawie są nic niewarte.

Matt Cutts nie potępił oczywiście idei wpisów gościnnych, ale obecnej formy jej wykorzystywania ? do czystej i zazwyczaj nic niewnoszącej reklamy.

Przykład: Współpracowałem kiedyś z jegomościem, który prowadził z dużym sukcesem strony kasynowe w różnych krajach Europy. Pierwsze problemy zaczęły się w jego przypadku jeszcze przed prawdziwym krachem wpisów gościnnych.

O ile w branży kasynowej wszyscy stosują taktyki z czarnego kapelusza, to mój znajomy chciał działać uczciwie. Postanowił umieszczać wpisy gościnne na każdej stronie gamblingowej, którą znalazł. Było to niestety błędem. Spamerskie witryny poświęcone hazardowi generowały ogromne ilości linków prowadzących bezpośrednio do niego. Doprowadziło to do nałożenia serii kar.

Rozwiązanie: W takim przypadku wyjście na prostą wydaje się bardzo trudne. Chcąc uniknąć podobnej sytuacji trzeba dokładnie sprawdzić każdą stronę z jaką chcemy współpracować. Dotyczy to nie tylko tego, ale również wcześniejszych przykładów.

Jak właściwie wybrać frazę kluczową?

social mediaDodawanie wysokiej jakościowo treści do Twojej strony regularnie jest bardzo dobrą taktyką pozcyjonerską. Google widzi, że witryna jest aktywna, a Ty jednocześnie zwiększasz ilość tekstów i innego rodzaju contentu.

Jeżeli jednocześnie posiadasz odpowiednio przygotowaną strategię dobierania słów kluczowych i optymalizujesz teksty pod właściwe keywordsy wtedy znalezienie Twojej strony w wyszukiwarce będzie o wiele łatwiejsze. No dobrze, jak jednak wybrać idealne focus keyword? Szczególnie kiedy prowadzimy bloga i skupiamy się na długim ogonie, może to być dosyć trudne.

Warto pamiętać o trzech czynnikach, które znacznie ułatwią ten proces. Czytaj dalej

SEO i marketing treści w 2015 roku

SEO2015 zbliża się wielkimi krokami, a pracownicy działów marketingowych i sprzedażowych uporczywie pracują nad analizami próbując przewidzieć i zaplanować jak z silnym uderzeniem rozpocząć nowy rok. Warto w tym momencie przyjrzeć się naszej własnej strategii pozycjonowania oraz marketingowi treści. Przełom roku to najlepszy moment na odkurzenie przestarzałych technik i przygotowanie się do zmian, które Google wprowadza z coraz większą częstotliwością.


Miej pewność, że obrałeś właściwy kierunek i odpowiednio wytyczyłeś sobie noworoczne cele. Google twierdzi, że w dzisiejszym środowisku wyszukiwania to użytkownik rządzi. W związku tym co musisz zrobić, aby się do tego przystosować?

Kierunek Google tak naprawdę się nie zmienił

Coraz częściej słyszymy, że obecnie Google posiada całkowicie inne cele niż jeszcze kilka lat temu. Świadczyć mają o tym między innymi ciągle wprowadzane zmiany. Oczywiście, że SEO zmieniło się na przestrzeni lat jednak Google pozostało takie same.

SEO uległo ?zmianie? tylko i wyłącznie dlatego, że pozycjonerzy szukali drogi na skróty i wyników w najkrótszym czasie. Praktyki takie jak spamerskie budowanie linków lub upychanie nadmiernej ilości słów kluczowych stanęło w opozycji do tego co chciało osiągnąć Google.

Aby obronić się przed pozycjonowaniem z czarnego kapelusza Gigant z Mountain View zaczął wprowadzać ręczne kary, algorytmy Panda oraz Pingiwn. Obecnie już nawet najbardziej uparci pozycjonerzy wiedzą, że w SEO nie da się zrobić niczego na skróty. Wiedzę tę warto przenieść na rok 2015 i nigdy o tym nie zapominać! Czytaj dalej