Dlaczego nie powinieneś zaniedbywać swojego starego contentu?

contentuJako pozycjoner/marketingowiec/webmaster pracujesz bardzo ciężko, aby dostarczane użytkownikom treści były jak najbardziej efektywne. Publikujesz nowe wpisy na blogach, przygotowujesz eBooki i wypuszczasz regularne webinaria. Ciągle przeznaczasz ceny czs i zasoby na tworzenie nowych i unikatowych treści, tak aby Twoja oferta cały czas była aktualna, a prezentowany content nie pozostawał w tyle za konkurencją,.

Czy kiedykolwiek jednak zastanawiałeś się jak szybko treść staje się „stara” lub „przeterminowana”? Wiadomości szybko zostają zepchnięte na dalsze strony i ich rola promocyjna z dnia na dzień coraz wyraźniej zanika. Włożyłeś tyle pracy w przygotowanie nowego contentu, dlaczego więc zaniedbujesz go po publikacji?

Niedawno czytałem badania odnośni wydajności treści na blogach – i wiecie czego się dowiedziałem? Szacuje się, że około 75% ruchu na blogach w miesiącu generowanych jest przez stare treści. Dokładnie, posty, które publikowałeś w przeszłości. Zadziwiające, prawda?

W takim razie najwyższy czas na zmianę myślenia. Warto poświęcić część czasu i zasobów, którymi staramy się szaleńczo promować wszystko co nowe, w celu optymalizacji startych treści.

Dlaczego nie możesz dłużej zaniedbywać starego contentu?

Długo zadawałem sobie w głowie to pytanie, kiedy zaczałem pracować nad tym tekstem. W końcu jednak wydzieliłem kilka najważniejszych moim zdaniem powodów: Czytaj dalej

Black Hat… social media?!

Black hatSEO z czarnego kapelusza to zjawisko doskonale nam znane – pod praktyki black hat podchodzą wszystkie nieetyczne rozwiązania i szukanie drogi na skróty w pozycjonowaniu. Jak się okazuje czarny kapelusz jest zjawiskiem coraz częściej widocznym w przypadku mediów społecznościowych – według ekspertów rozpoczyna nową erę spamu internetowego. Social media black hat wpływa nie tylko na same strony, ale również na postrzeganie marki i samych użytkowników.

W miejscu tym rodzi się pytanie – czy czarno-kapeluszowe social media mają wpływ na SEO? A jeżeli tak, to jaki? O ile trend ten jest coraz lepiej rozpoznawalny, to w sieci naprawdę brakuje informacji na ten temat. Trzeba więc wreszcie ich udzielić :D

Czym jest black hat social media?

Jeżeli SEO z czarnego kapelusza dotyczy praktyk wykraczających poza powszechnie akceptowane przez pozycjonerów i wyszukiwarki technik i strategii pozycjonowania stron, szukając rozwiązań szybszych i angażujących mniej środków, to definicji black hat social media warto szukać w tym samym obszarze. Czytaj dalej

Czy w zeszły piątek Google aktualizowało Pandę?

google-sad-panda-ss-1920-800x450Większość świata pozycjonerskiego zadaje sobie obecnie pytanie – czy w miniony piątek, kiedy w wyszukiwarce nie brakowało dziwnych ruchów rankingowych, Google zdecydowało się na kolejną aktualizację i odświeżenie algorytmu Pandy? Google nie zamierzało jak zwykle skomentować sprawy, wśród pozycjonerów krążą natomiast naprawdę bardzo różne opinie na ten temat.

Odpal sobie statystyki własnej strony i sam będziesz mógł dojść do wniosku, że coś było na rzeczy. Nie wiadomo z czym mieliśmy do czynienia – z miesięcznym odświeżeniem Pandy? A może z czymś całkowicie innym niż Panda? Czytaj dalej

WordPress 3.9.2 – aktualizacja bezpieczeństwa wypuszczona

WordPress 3.9.2Wczorajszego wieczora opublikowana została aktualizacja WordPressa do wersji 3.9.2., która jest updatem bezpieczeństwa dla wszystkich wcześniejszych wersji. Zespół developerów pracujących nad rozwojem nowej wersji silnie zaleca jak najszybszą aktualizację.

„Najnowszy release rozwiązuje problemy z procesowaniem XML w PHP, które zgłosił Nir Goldshalger z zespołu bezpieczeństwa produktowego Salesforce.com. Dziura załatana została przez nasz team od bezpieczeństwa – Davida Rothsteina, Michaela Adamsa oraz Andrew Nacina.”

To jednak nie jedyne zmiany, które czekają nas w aktualizacji bezpieczeństwa. W WordPress 3.9.2 znalazły się również: Czytaj dalej

Google Maps zabierze Cię w kosmos!

GoogleNa pewno jako dziecko marzyłeś o kosmicznych podróżach – teraz dzięki Google Maps będziesz miał możliwość spełnienia swojego marzenia z dawnych lat. Gigant z Mountain View poinformował, że jego usługa Google Maps została wzbogacona o funkcję „nie z tego świata”. Użytkownicy od dzisiaj mają możliwość eksplorowania marsjańskich kraterów lub odbycia wirtualnej wycieczki po powierzchni księżyca naszej planety.

Chcąc przenieść się poza ziemską atmosferę otwórz Mapy Google, przełącz się na trójwymiarowy widok ziemi. Kiedy mapa zostanie załadowana oddal jak się tak mocno jak tylko to możliwe aż do momentu pojawienia się opcji zbliżenia na marsa lub księżyc. Wybranie, któregokolwiek z nich da dostęp do dodatkowych narzędzi dzięki czemu będzie istniała możliwość przybliżenia i dokładniejszego przyjrzenia się planecie.

W przypadku polskich map usługa niestety jeszcze nie działa – jak to zazwyczaj bywa – jednak miejmy nadzieję, że już wkrótce będziemy mogli eksplorować powierzchnię naszego naturalnego satelity oraz Marsa. Jakość zdjęć jest naprawdę bardzo dobra i powierzchni obu obiektów możemy przyglądać się z dużym przybliżeniem.

To co, gotowi do odlotu? W takim razie startujemy za 3…2…1…:

5 narzędzi do efektywnego organizowania kampanii budowy linków

SEORozbudowane kampanie linkbuildingowe mogą być naprawdę trudne do zorganizowania i do zarządzania nad nimi. Warto więc podeprzeć się odpowiednimi narzędziami, które pomogą gromadzić informacje, wysyłać wiadomości, zapewniać dostęp do aktualnych treści i tak dalej.

Dzisiaj chciałbym przedstawić Wam pięć narzędzi, z których sam regularnie korzystam i które zdecydowanie przyspieszają prowadzenie kampanii budowy linków.

Arkusze Google

Podstawowe narzędzie, które przez wielu cały czas jest niedoceniane. Zastanawiasz się dlaczego nie Excel? Gdyż Arkusz może być edytowany przez nieograniczoną wręcz ilość osób z danego zespołu w czasie rzeczywistym co zdecydowanie przyspiesza i ułatwia pracę. Czytaj dalej

Dlaczego warto tworzyć swoje własne treści?

własne treściNawet jako pozycjoner nie zapominam o tym jak ważne jest samodzielne tworzenie treści i staram się to robić jak najczęściej. Publikowanie własnych tekstów jest ważne zarówno z powodów osobistych jak i zawodowych. Content jest naprawdę ważny – przede wszystkim dla ludzi ze świata SEO.

Tworzenie własnych treści naprawdę się opłaca. Zdaję sobie sprawę, że nie zawsze starcza na to czasu i pojawiają się inne przeszkody, łatwo je jednak pokonać. Dzisiaj chciałbym pokrótce wyjaśnić Wam dlaczego samodzielne pisanie jest takie ważne.

#1 – tylko Ty wiesz dokładnie jak wyrazić swoją opinię na dany temat

Twoja własna opinia i Twoje własne zdanie są kluczowe w tworzeniu i utrzymaniu marki lub usługi. Nikt inny na naszej planecie (nawet Twoja mama ;)) nie będzie posiadała takiego samego światopoglądu. Głos autora jest zawsze unikatowy – podobnie jak odcisk palca.

Chcąc więc tworzyć treść musisz wybić się ze swoim własnym głosem i stylem. Do wyboru masz formę osobistą, luźną, formalną, intymną, zabawną, naukową, niemiłą, kontrowersyjną i wszystkie z możliwych kombinacji powyższych. Czytaj dalej

Nowy interfejs Bing Ads: czego się spodziewać?

Bing AdsOd dzisiaj część użytkowników usługi Bing Ads będzie miała możliwość przetestowania nowego interfejsu, który został zapowiedziany w zeszłym tygodniu. Aktualizacja będzie wdrażana stopniowo i ostatecznie wszyscy użytkownicy powinni korzystać z odnowionych Reklam Bing w przeciągu najbliższych kilku tygodni.

Nowy interfejs jest zdecydowanie bardziej przejrzysty – mniejsza ilość kontrastujących ze sobą kolorów i większe pole raportowania. Głównym celem nowego wyglądu jest wizualizacja przedstawianych danych i pomóc użytkownikom w uzyskaniu lepszych wyników i efektywności.

Jamie Chung – program manager w zespole Bing Ads UI powiedział: Czytaj dalej

Pingwin: karny algorytm Google?

PingwinZawsze wychodzę z założenia, że Google podobnie jak dobry ojciec potrafi zapomnieć błędy. Dlatego jeżeli ktoś mówi mi, że został ukarany przez algorytm jak mantrę powtarzam mu: „Nie przejmuj się – w Google mają zwyczaj przebaczania dawnych win i dawania kolejnej szansy.” Nawet jeżeli jako pozycjoner podjąłeś złe decyzje, zrozumiałeś jednak swój błąd i zacząłeś czynić pozycjonerskie dobro wtedy nic nie stoi na przeszkodzie, aby osiągnąć sukces w SERPach.

Od czasu pojawienia się Pingwina ta stara prawda uległa jednak sporej modyfikacji. Pingwin to algorytm Google, który został stworzony do karania za tworzenia sztucznych i złych linków – nie dając jednocześnie taryfy ulgowej i nie pozwalając na powrót. Nie jestem pewien co zmieniło się w strukturach Google – coś jednak na pewno. O ile Giganta z Mountain View mogę szanować za wiele modyfikacji wyszukiwarki to za Pingwina akurat nigdy im nie przyklasnę. Dlaczego? Zaraz spróbuję wyjaśnić.

Historia Pingwina

Pierwsza wersja Pingwina pojawiła się 24 kwietnia 2012 roku i spadła na branżę SEO tak niespodziewanie jak deszcz cegieł na wiernych w drewnianym kościele. O ile część miała jeszcze nadzieję, że mamy do czynienia z „inną Pandą”, która będzie regularnie aktualizowana dając szansę na naprawienie swoich błędów to szybko okazało się, że jest inaczej. Update’y bardzo szybko stały się rzadkie: Czytaj dalej

Google uruchamia nowy algorytm: Poznajcie Pigeon

google-pigeon-1406316482Kilka dni temu Google wprowadziło dużą aktualizację algorytmu wyszukiwania lokalnego. O ile Google poinformowało, że update nie posiada swojej własnej nazwy to społeczność internetowa bardzo szybko taką znalazła (z powodu ważności aktualizacji) – w taki sposób zaprezentowany został Pigeon (gołąb).

Nie jest to zmiana pod względem  SPAM-u. Chodzi tutaj bardziej o fundamentalne modyfikacje tego jak działa algorytm rankingujący wyszukiwania lokalne. Google odmówiło komentarza w sprawie liczby zapytań, które zostały dotknięte zmianami, wczesne raporty pokazują jednak, że mogą to być wartości dosyć spore.

Zmiany wprowadzono zarówno dla Map jak i standardowej wyszukiwarki. Jak twierdzi Gigant z Mountain View nowy algorytm lokalny posiada o wiele bardziej rozbudowane możliwości i bierze pod uwagę setki sygnałów rankingowych. Poprawiona została również dokładność w określaniu odległości oraz rankingów lokacyjnych.

Jak na razie aktualizacja wyszła jedynie dla wyników wyszukiwania w języku angielskim – nie wiadomo kiedy update pojawi się również w wersji Google dla innych języków i krajów. Czytaj dalej